Policja zatrzymała mężczyznę podejrzanego o podpalenie kamienicy w Lęborku. To 18-letni mieszkaniec pobliskiej gminy. – Maciej D. został przesłuchany i usłyszał zarzut umyślnego sprowadzenia zdarzenia powszechnie niebezpiecznego w postaci pożaru, które zagrażało życiu i zdrowiu wielu osób oraz mieniu w wielkich rozmiarach – mówi Paweł Wnuk, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Słupsku.
RANNI MIESZKAŃCY, RANNE DZIECI
W wyniku pożaru lęborskiej kamienicy rannych zostało 20 osób, w tym 9 dzieci. Troje w stanie ciężkim nadal przebywa w szpitalu. 18-latkowi grozi do 10 lat więzienia.







