W jednym z pensjonatów w Jastrzębiej Górze (powiat pucki) wybuchł pożar na poddaszu. Cztery osoby samodzielnie opuściły obiekt jeszcze przed przybyciem strażaków.
Zgłoszenie o pożarze w pensjonacie przy Lawendowej strażacy otrzymali w wielkanocny poniedziałek przed godziną 13:00. Na miejscu jest kilka zastępów straży pożarnej. Działania prowadzone są wewnątrz, jak i na zewnątrz pensjonatu.
AKTUALIZACJA, GODZ. 20:10
Strażacy poinformowali, że poddasze trzykondygnacyjnego pensjonatu się spaliło. W pożarze nikt nie ucierpiał. Akcję gaśniczą utrudniał silny wiatr.
– Po dojeździe pierwszych wozów straży pożarnej stwierdzono, że pożarem objęte jest poddasze budynku. Strażacy odłączyli media, a następnie przystąpili do działań gaśniczych. Po opanowaniu pożaru ratownicy przystąpili do częściowej rozbiórki elementów konstrukcyjnych budynku oraz jego dokładnego przeszukania przy użyciu kamer termowizyjnych w celu wykluczenia ukrytych zarzewi ognia. Na miejscu pracowało osiem wozów strażackich i około trzydziestu strażaków – informuje oficer prasowy komendanta powiatowego PSP w Pucku młodszy kapitan Maciej Kuptz.
Przyczyny pożaru bada policja.
Filip Jędruch/IAR/am








