Instruktorzy nauki jazdy kształcą się pod okiem PKP. „Są mity, z którymi trzeba się rozprawić”

Polskie Linie Kolejowe S.A. szkolą instruktorów nauki jazdy. Odbywa się to w ramach kampanii społecznej Bezpieczny przejazd „Szlaban na ryzyko”. Akcja trwa już od 3 lat. W czwartek w Gdańsku eksperci spotkali się z instruktorami z Trójmiasta i okolic. – Na warsztatach przedstawiamy nasz kolejowy punkt widzenia. Mówimy, jakie są zasady działania przejazdów kolejowych, jak działają przejazdy w pełni automatyczne, jaka jest droga hamowania pociągu, bo to nie jest dla wszystkich oczywiste  i jakie są procedury z tym związane. Potem wspólnie zastanawiamy się nad tym, co można poprawić, co zrobić lepiej, aby zwiększyć bezpieczeństwo kierowców na przejazdach kolejowo-drogowych – mówi Marcin Kruszyński, zastępca dyrektora Biura Komunikacji i Promocji PKP PLK SA.

CHCĄ SIĘ UCZYĆ

Instruktorzy nauki jazdy w takich spotkaniach chętnie biorą udział – niektórzy sami zwracają się z prośbą o ponowne przeprowadzenie warsztatów. To wiedza, którą cały czas trzeba pielęgnować i rozwijać – podkreślają.

– Wszystko się rozwija. Poza tym trzeba sobie przypominać pewne rzeczy. Chętnie w tym uczestniczymy. Kadra również się zmienia i zawsze jest to okazja do integracji – mówi Karol Kreft, który prowadzi Ośrodek Szkolenia Kierowców w Redzie. Zwraca też uwagę na dwa mity, z którymi trzeba się, jego zdaniem, rozprawić.

– Pierwszy mit to przekonanie o podziale przejazdów kolejowych na strzeżone i niestrzeżone. Nie ma przejazdów strzeżonych, na każdym należy strzec się samemu, czyli zastosować środki bezpieczeństwa ponieważ i urządzenie, i człowiek sterujący rogatkami może być zawodny. Drugi mit to przekonanie o tym, że stajemy przed znakiem STOP. Stajemy przed krzyżem św. Andrzeja, znak STOP może znajdować się dużo wcześniej. To krzyż św. Andrzeja wyznacza nam strefę, w której przy zatrzymaniu powinniśmy mieć właściwą widoczność – dodaje.

KIEROWCY IGNORUJĄ ZNAK STOPU

Najczęstsze grzechy popełniane przez kierowców przejeżdżających przez przejazd kolejowy to ignorowanie znaku STOP, wjazd pomimo włączonej sygnalizacji ostrzegawczej, wjazd przy zamkniętych rogatkach i omijanie rogatek. Od stycznia do września 2018 roku, na Pomorzu doszło do 6 wypadków na przejazdach kolejowych. W tym samym okresie w całej Polsce miały miejsce 164 takie kolizje.

WPROWADZONO SPECJALNE NAKLEJKI

By zwiększyć poziom bezpieczeństwa na przejazdach, PKP PLK wprowadziły specjalne żółte naklejki. Pojawiły się one na około 14000 przejazdów. Na każdej z nich zamieszczono 3 podstawowe dane: indywidualny numer identyfikacyjny przejazdu kolejowo-drogowego, numer alarmowy 112 oraz numery awaryjne. W przypadku zagrożenia życia na terenie kolejowym i po połączeniu z numerem 112 kierowca podaje indywidualny numer identyfikacyjny z żółtej naklejki. Operator powiadamia specjalnym łączem służby PKP PLK S.A. i wydane zostaje polecenie wstrzymania ruchu pociągów na tej linii.

Aleksandra Nietopiel/mkul

Komentarze


Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj