Podejrzany o podpalenie samochodów w Gdańsku zatrzymany. Zdaniem śledczych 27-latek podłożył ogień pod dwa samochody zaparkowane przy ulicy Ogińskiego na Siedlcach. Policjanci pojechali na miejsce pożaru Golfa – auto spłonęło doszczętnie. Kilkanaście metrów dalej zaczął palić się fiat seicento. W pobliżu auta, w klatce schodowej jednego z bloków wywiadowcy zauważyli mężczyznę, który miał ubrudzone ręce i dziwnie się zachowywał. Okazało się, że to on podpalił oba samochody – poinformował aspirant sztabowy Mariusz Chrzanowski z gdańskiej policji. Auto należało do sąsiada podejrzanego.
Driftował BMW na oczach policjantów. Stracił prawo jazdy
W Kartuzach 25-latek driftował na oczach policjantów. Stracił...







