Tragedia w Kamienicy Królewskiej. W miejscowym jeziorze utonął młody mężczyzna.
Po godz. 3 w nocy służby ratunkowe dostały zgłoszenie, że 27-latek wszedł do wody i zniknął. Na miejsce przyjechało 5 zastępów straży pożarnej, w tym specjalistyczna grupa nurkowa z Kościerzyny. Po ponad trzech godzinach poszukiwań, około 30 metrów od brzegu, znaleziono mężczyznę. Mimo reanimacji nie udało się go uratować – lekarz stwierdził zgon 27-latka. Sprawą zajęli się policja i prokuratura.
TRAGICZNA DOBA NA POMORZU







