Gdynia porozumiała się ze spółką PKP PLK w sprawie budowy wiaduktu samochodowego nad torowiskiem na ul. Puckiej od północnej strony ul. Hutniczej. Zgodnie z podpisaną w środę umową, bezkolizyjny przejazd w tym miejscu gotowy będzie do końca 2022 roku.
Inwestorem będzie miasto, a maksymalnie 30 milionów złotych dołoży kolej. Wstępnie koszt wiaduktu szacuje się na kwotę 60 mln zł.
„UDAŁO SIĘ ZNALEŹĆ POROZUMIENIE”
– Negocjacje w tej sprawie trwały kilka miesięcy, ale wreszcie udało nam się znaleźć porozumienie – mówi Marek Łucyk, wiceprezydent Gdyni. – Co ważne, w umowie zawarty jest harmonogram inwestycji. Zgodnie z nim wiadukt powstanie w ciągu trzech lat. Natomiast do końca stycznia przyszłego roku ogłoszony zostanie przetarg na wykonanie inwestycji, którą chcemy zrealizować w formule „zaprojektuj i wybuduj” – dodaje.
JESZCZE JEDNA KWESTIA
Ulica Pucka to jedno z najbardziej znienawidzonych przez kierowców miejsc w Gdyni. Podpisana umowa zakłada budowę wiaduktu samochodowego nad torami po północnej stronie ul.. Hutniczej. Pozostaje jednak jeszcze kwestia tunelu pod torami w rejonie ul. Chylońskiej. To miejsce kierowcy samochodów nazywają dziś przeklętym. Na szlabanach i rogatkach przy niepomyślnych wiatrach czekać tu można nawet i godzinę. Jak się jednak okazuje, w tym miejscu też ma szansę powstać w najbliższych latach bezkolizyjny przejazd.
– Spółka PKP PLK poinformowała, że lada moment zakończy projektowanie modernizacji linii kolejowej między Gdynią a Słupskiem, w ramach której wybudowany ma być m.in. tunel pod torami na ul. Puckiej, między ulicami Chylońską a Hutniczą. Tym samym jest duża szansa, że w ciągu kilku lat przejazd przez całą ul. Pucką odbywać się będzie bezkolizyjnie – informuje Marek Łucyk.
Według wcześniejszych informacji kolej ma sfinansować tunel pod torami, a miasto zapłaci za wykonanie dróg dojazdowych do niego.
Marcin Lange/pOr