Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Żegluga na Pętli Żuławskiej rozkwita, ale jak mówią eksperci – nie wszystko działa idealnie

14 grudnia 2019 16:50
w Wiadomości
A A

W tym roku porty i przystanie delty Wisły na Pętli Żuławskiej odwiedziło blisko 300 tys osób. Dzięki kolejnym inwestycjom pętla może stać się wiodącą, narodową marką turystyczną. Pojawiają się też zagrożenia, głównie związane z bezpieczeństwem i nadmierną prędkością na wodzie.


Pierwszy etap ożywienia pomorskich dróg wodnych w ramach programu Pętla Żuławska przyniósł duże zmiany dla wodniaków i znaczące inwestycje w nowe porty i przystanie. W Urzędzie Marszałkowskim Województwa Pomorskiego podsumowano tegoroczny sezon żeglarski.

PŁYWAJĄ ZA SZYBKO

Ponad 6 lat temu w woj. pomorskim na akwenach istniało zaledwie kilkanaście firm wypożyczających sprzęt pływający, obecnie jest ich blisko 50. Od tego czasu zmodernizowano i zbudowano nowe mariny i przystanie wodne. W sumie na ożywienie delty Wisły, Zalewu Wiślanego, Zatoki Gdańskiej oraz innych szlaków żeglarskich wydano około 400 milionów złotych. Inwestycje przeprowadzono z wiodącym udziałem funduszy z budżetu Unii Europejskiej.

Projekt się skończył, ale pojawiły się nowe problemy. – Bardzo pozytywne jest to, że rośnie liczba użytkowników sportów wodnych i rekreacji. Niestety dochodzi też do coraz większych zagrożeń. Jedną z kwestii jest ochrona środowiska, a kolejna to bezpieczeństwo. Nie wszyscy użytkownicy naszych akwenów pływają zgodnie z przepisami. Na wodach jest coraz więcej sprzętu do pływania, a właściciele szarżują na największych prędkościach, tworząc duże zafalowanie. Grozi to bezpieczeństwu kajakarzy, wędkarzy i żeglarzy. Niestety prędkość przekraczają głównie ludzie pływający na skuterach – podkreśla Zbigniew Ptak, pełnomocnik marszałka województwa pomorskiego ds. rozwoju gospodarczego dróg wodnych na Pomorzu.

– W ramach promocji przez te 6 lat wydaliśmy ponad 80 tys. różnego rodzaju wydawnictw i myślę, że ten okres był bardzo korzystny, a pętla się niesamowicie rozwinęła. Ale trzeba być czujnym, zgłosiliśmy pętlę do narodowych marek turystycznych i być może w Polsce wkrótce staniemy się wiodącą marką. Jenak nie wszystkie gminy chcą uczestniczyć w kontynuacji projektu – podkreśla Michał Górski, prezes spółki Pętla Żuławska w likwidacji.

BRAKUJE INSTRUMENTÓW

Policja wodna w województwie pomorskim ma do patrolowania jeden z najdłuższych odcinków strefy brzegowej w Polsce. Niemniej od kilku lat ciągle jest problem z egzekwowaniem naruszeń z przekraczaniem prędkości i w efekcie wytwarzania niebezpiecznego zafalowania przez duże jachty motorowodne.

Funkcjonariusze liczą na to, że otrzymają od urzędu morskiego urządzenia do pomiaru prędkości na wodzie, podobne do tych, jakie ma drogówka. W efekcie, zamiast pomiarów prędkości szybkich jachtów lub  skuterów, z policyjnych statystyk wynika, że największej liczby kontroli w tym sezonie – blisko 1100 – poddano, nie osoby przekraczających prędkość, ale wędkarzy i rybaków. Ci najczęściej „nie mogli się wykazać dokumentami uprawniającymi do wędkowania”.

– Nie mamy narzędzi, aby bezpośrednio zmierzyć prędkość na wodzie. Główną siłą prewencyjną jest sama nasza obecność – podkreśla nadkomisarz Tomasz Dzierżanowski, komendant Komisariatu Wodnego Policji w Gdańsku. – Problem jest w tym, że reakcja na pojawienie się w miejscu, gdzie urządzane są wyścigi na skuterach wodnych, co jest bardzo częste na Martwej Wiśle, trwa zbyt długo.

Ponadto problemem może być też złożoność przepisów na wodach regulujących żeglugę w obrębie delty Wisły, osobno dla wód portowych i śródlądowych lub brak doświadczonych funkcjonariuszy do pracy nad wodą, a zwłaszcza pod nią. Barierą jest tu granica wieku – 35 lat.


WZORCE Z HOLANDII

Prywatni armatorzy już od dawna sugerują, co należałoby zmienić, by wyeliminować problemy choćby z przekraczaniem prędkości na wodzie. – System niemiecki, a w szczególności holenderski, bardzo dobrze reguluje zachowania na wodzie, nawet na najmniejszym cieku wodnym. Przepisy w Polsce są niestety niejednoznaczne. Na przykład w Niemczech są wydzielone określone miejsca oznaczone bojami, na których można pływać z pełną prędkością, natomiast na wszystkich kanałach obowiązują trzy rodzaje prędkości – 6, 9 i 12 km, a to daje poczucie bezpieczeństwa. Warto byśmy skorzystali z  holenderskich doświadczeń w sprawie prędkości na wodzie – zaznacza Janusz Szwedowski, właściciel mariny w Żuławkach.

PRZEKOP NA MIERZEI WIŚLANEJ

Co istotne, od kilku lat duży wpływ na żeglugę ma zbyt niski poziom wód w polskich rzekach. Rafał Wasil, kierownik w Departamencie Infrastruktury Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego, zwraca uwagę na to, że poziomy wody w rzekach i jeziorach stale się obniżają. – To może mieć duże znaczenie przy planowaniu turystyki i żeglugi na szlakach wodnych, a także przy projektowaniu innego gospodarczego wykorzystania wodnych zasobów – zaznacza.

Warto też mieć na uwadze spore zmiany, nie tylko w turystyce, ale też w gospodarce, wynikające z budowy przekopu na Mierzei Wiślanej.

Pętla Żuławska obecnie obejmuje 300 km szlaków wodnych i wciąż się rozwija. W kolejnym etapie w regionie mają powstać  nowe przystanie żeglarskie i kajakowe. Prowadzone będą też modernizacje ważnych obiektów wodnych m.in. śluzy w Przegalinie.

Katarzyna Moritz/dr

Tagi: bezpieczeństwoPętla Żuławskaprzekroczenie prędkościwoda

REKLAMA

NAJNOWSZE

Zatrzymanie podejrzanego o groźby i znieważenie na tle narodowościowym obywatelki Ukrainy pseudokibica z Trójmiasta. Trzech mężczyzn stoi tyłem do obiektywu; środkowy z nich, ubrany w zieloną koszulkę i ciemne spodenki, ma ręce spięte z tyłu i jest prowadzony przez dwóch pozostałych mężczyzn. Twarze wszystkich osób na zdjęciu zostały mocno rozmyte w celu ochrony tożsamości. Po lewej stronie widoczny jest fragment ceglanej ściany oraz niebieski kosz na śmieci.
Trójmiasto

Trójmiejski pseudokibic zatrzymany za znieważenie kasjerki z Ukrainy. Szef MSWiA: „Zero tolerancji dla agresji” [FILM]

Policjanci Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości i Komendy Wojewódzkiej...

Piotr Puchalski
26 czerwca 2026 - 23:48
Widok z lotu ptaka na plac budowy drogi. Na piaszczystym terenie widoczna jest żółta ciężarówka wywrotka oraz pracująca obok niej duża koparka gąsienicowa. Ilustracja do rozpoczęcia przygotowań do budowy obwodnicy Starogardu Gdańskiego
Kociewie

Sąd rozstrzygnął spór o obwodnicę Starogardu Gdańskiego. GDDKiA szykuje się do podpisania umowy

Po roku skarg i odwołań kończą się kłopoty...

Piotr Puchalski
26 czerwca 2026 - 23:29
Zmarł Mieczysław Serafin, wieloletni pracownik Radia Gdańsk (fot. Radio Gdańsk/Włodzimierz Raszkiewicz)
Wiadomości

Nie żyje Mieczysław Serafin, wieloletni dziennikarz i pracownik Radia Gdańsk

Zmarł Mieczysław Serafin, wieloletni dziennikarz związany z gdańską...

Piotr Puchalski
26 czerwca 2026 - 22:34

ZOBACZ TAKŻE

Konferencja Greenpeace w Gdańsku dot. bezpieczeństwa energetycznego
Trójmiasto

Wojenne lekcje z Ukrainy. Nowy raport Greenpeace ostrzeżeniem dla Polski

2026-06-24
Podsumowanie akcji edukacyjnej „Aktywni Błękitni – szkoła przyjazna wodzie” w siedzibie WOPR w Sopocie. Widać grupę osób, w tym kilku mężczyzn w mundurach (straży miejskiej, policji i straży pożarnej), stojącą na zewnątrz przed niebieskimi namiotami i budynkiem. W tle, po prawej stronie znajduje się biały samochód dostawczy z napisem "POLICJA". Na pierwszym planie widać z boku fragment plakatu z rysunkową postacią
Trójmiasto

„Aktywni Błękitni” W Sopocie podsumowano siódmą edycję programu

2026-06-18
Dwie uśmiechnięte kobiety w średnim wieku stoją obok siebie, obejmując się ramionami, przed ścianą z logo „Radio Gdańsk”. Kobieta po lewej to redaktor Anna Rębas - ma krótkie, jasne włosy, ubrana jest w marynarkę w ciemnym kolorze, jasną koszulę i naszyjnik. W lewej ręce trzyma kalendarz z obrazkiem. Kobieta po prawej to dr Dagmara Wiewiórkowska-Garczewska - również ma krótkie jasne włosy, ubrana jest w kolorową bluzkę z wzorami. W prawej ręce trzyma pudełko z puzzlami, na którym widnieje miniatura muralu na 80-lecie radia Gdańsk (postaci starszej kobiety i chłopaka, być może wnuka, którzy słuchają radia). Obie kobiety wydają się być w dobrym nastroju. Tło stanowi niebieska ściana z powtarzającym się logo „Radio Gdańsk” w białym kolorze
Srebrne pokolenie

Wakacje bez ryzyka. Porady dla seniorów na lato: dieta, ochrona przed upałem, wsparcie

2026-06-18
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.