Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

W piżamach i bieliźnie zamarzali na tratwach, czekając na pomoc. 27. rocznica tragedii Jana Heweliusza [POSŁUCHAJ]

14 stycznia 2020 04:30
w Wiadomości
A A
https://radiogdansk.pl/images/BNP_PodajZmiane_Mapa.png

To była największa katastrofa w dziejach polskiej floty handlowej. 14 stycznia 1993 roku u wybrzeży niemieckiej wyspy Rugia zatonął prom Jan Heweliusz. Uratowano tylko dziewięciu członków załogi. Zginęło 55 osób: 35 pasażerów i 20 marynarzy. Prom, którym przewożono wagony kolejowe, ciężarówki i pasażerów, wypłynął w nocy z 13 na 14 stycznia 1993 r. ze Świnoujścia do szwedzkiego portu Ystad. Po drodze napotkał silny sztorm – o sile 12 stopni w skali Beauforta.

Przechył rozpoczął się ok. godz. 4:10; o godzinie 4:36 wzrósł do 35 stopni i zaczęły odpadać ładunki od pokładów. Załoga wzywała pomoc, ale ostatecznie o godz. 5:12 jednostka obróciła się do góry dnem.

PASAŻEROWIE W PIŻAMACH, ZAŁOGA W SKAFANDRACH RATUNKOWYCH

Niezwykle silny wiatr i fale mierzące nawet sześć metrów wysokości oraz duży przechył promu uniemożliwiły opuszczenie szalup. Na falach udało się umieścić tylko kilka tratw, większość osób nie przeżyła zatonięcia jednostki. Część z nich zginęła później z zimna, potęgowanego przez silny wiatr i wysokie fale, które wdzierały się do tratw.

Na pomoc wyruszyły pobliskie statki i wezwane śmigłowce ratownicze. Jednak większość pasażerów była tylko w piżamach, a nawet w samej bieliźnie. Nie dano im kombinezonów zapobiegających hipotermii. Skafandry ratunkowe mieli na sobie członkowie załogi.

Załoga jednego ze śmigłowców uczestniczących w akcji ratunkowej meldowała, że na promie musiała nastąpić eksplozja. Część ciał miała ciężkie poparzenia, rany i oderwane kończyny. Ale także pojawiły się opinie, że gdy Heweliusz się wywrócił, podpłynął do niego niemiecki statek Frank Michael. Jednostka przepłynęła przez skupisko rozbitków, których pocięła śruba napędowa wynurzająca się ponad powierzchnię wzburzonego morza.

BŁĘDY RATOWNIKÓW

Część osób zginęła z powodu błędów służb ratowniczych. Załoga niemieckiego statku Arcona nie schodziła do rozbitków, ale jedynie spuszczano im siatkę, po której mieli się wspiąć na pokład. Elektryk Andrzej Korzeniowski nie utrzymał się na zgrabiałych dłoniach, wpadł do wody i utonął.

Natomiast spuszczona ze śmigłowca lina z pasem zaczepiła o jedną z tratw i wywróciła ją do góry dnem. W ostatniej chwili zdążyli wyskoczyć z niej drugi oficer Mariusz Schwebs i kucharz Bogdan Zakrzewski. Steward Janusz Szydłowski, stewardesa Teresa Sienkiewicz i oficer pożarowy Janusz Subicki, ubrani w kombinezony, uniemożliwiające zanurzenie się, nie zdołali wypłynąć spod tratwy i zginęli.

WCZEŚNIEJSZE WYPADKI

Przed zatonięciem prom miał około 30 wypadków, mi.in.: przechylał się na pełnym morzu, dwukrotnie przewracał się w porcie, zderzał z kutrami rybackimi i miał awarię silnika.

W 1986 roku wybuchł pożar, po którym armator – Polskie Linie Oceaniczne – wyremontował jednostkę. Niestety, pokład mieszkalny, znajdujący się około 13 metrów na linią wody, wyrównano wylewając beton. Po remoncie nie wykonano badań dotyczących stateczności jednostki. Później stwierdzono, że nielegalna wylewka betonu przeciążyła prom o 115 ton i powiększyła problemy ze statecznością, które miał już od pierwszego rejsu ze względu na wadliwie zbudowaną nadbudówkę oraz wadliwy system balastowy.

Jedna z akcji ratowania promu, źródło: www.bestdivers.pl

 

W czasie feralnego rejsu prom przewoził 28 TIR-ów załadowanych m.in. papierem, meblami, magazynami erotycznymi, krzewami, plazmą krwi, cebulą, pustymi butelkami szklanymi, naczyniami, stalą, aluminium, szkłem, paletami, konserwami, odzieżą i ziarnem słonecznikowym.

Wrak osiadł na głębokości 27 m, 10 m poniżej minimalnego poziomu lustra wody. Jest często odwiedzany przez nurków. Pod wpływem ciężaru TIR-ów urwała się nadbudówka.

PROCESY SĄDOWE

Sprawę przyczyn katastrofy badały trzy Izby Morskie: szczecińska, gdyńska i odwoławcza. W 1999 roku zapadło orzeczenie, które jednoznacznie nie wskazywało, dlaczego prom zatonął. Rodziny marynarzy skierowały skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, który stwierdził, że prowadzone w Polsce procesy nie były rzetelne i nakazał wypłatę odszkodowań.

Posłuchaj materiału o katastrofie autorstwa Anny Rębas:
/audio/dok3/heweliusz_130120.mp3

 
Marzena Bakowska
Tagi: morzeMorze Bałtyckie

REKLAMA

NAJNOWSZE

Jasny, czysty korytarz z białymi drzwiami i drewnianą poręczą wzdłuż ściany. W strefie wypoczynkowej stoją dwa niebieskie fotele tapicerowane oraz mały drewniany stolik, na którym znajduje się wazonik z żółtymi kwiatami. Na ścianie powyżej wiszą trzy oprawione w ramki kolorowe plakaty z grafikami i napisami
Wiadomości

Starogard: nowy oddział psychiatryczny dla młodzieży

W Starogardzie Gdańskim rozpoczął funkcjonowanie Dzienny Rehabilitacyjny Oddział...

Anna Kobryń
25 lipca 2026 - 18:23
Zdjęcie przedstawia zabytkową pierzeję rynku w Chojnicach w słoneczny dzień. W tle widoczne są przylegające do siebie kolorowe kamienice: od lewej czerwona z cegły, jasnoszara z szyldem sklepu, zielona, żółta oraz błękitna. Na brukowanym placu przed budynkami spacerują ludzie, w tym grupa dzieci na rolkach, a po lewej stronie widoczne są ławki, miejski zegar i spacerujące gołębie
Kaszuby

Cyfrowy ślad życia zdradził niezameldowanych. Chodzi o podatki

Prawie o 6 tys. osób więcej, niż wynika...

Anna Kobryń
25 lipca 2026 - 17:33
Na drodze obok domu jednorodzinnego stoi duża ciężarówka (wywrotka). Z lewej strony pojazdu rozstawiony jest czerwony parawan ochronny z białym napisem „STRAŻ”. Po lewej stronie zdjęcia, na poboczu, zaparkowany jest radiowóz policyjny z włączonymi sygnałami świetlnymi. Część kadru wokół parawanu jest celowo rozmyta
Kociewie

Rowerzysta zginął pod kołami ciężarówki

Tragiczny wypadek z udziałem rowerzysty w Zblewie, w...

Anna Kobryń
25 lipca 2026 - 16:54

ZOBACZ TAKŻE

Morska wyprawa naukowa i edukacyjna Uniwersytetu Wrocławskiego AstroGeo Baltica
Wiadomości

Generał Zaruski w naukowej misji na Bałtyku

2026-07-25
Szeroki kadr przedstawiający zatłoczoną plażę miejską w Gdyni w słoneczny dzień. Na piasku oraz w płytkiej wodzie wypoczywa wielu plażowiczów. W tle, po lewej stronie, wznosi się wysoki, szary wieżowiec Sea Towers oraz sąsiadujący z nim niższy budynek z widocznym czerwonym logo hotelu Courtyard Marriott. Po prawej stronie w tle widoczne są maszty jachtów, żurawie portowe oraz inne zabudowania miejskie pod bezchmurnym, błękitnym niebem
Region

GUS: 6,4 mln noclegów nad Bałtykiem na Pomorzu

2026-07-20
Generał Zaruski wyruszył na ekspedycję badawczą do Zatoki Botnickiej
Wiadomości

Generał Zaruski na misji badawczej w Zatoce Botnickiej

2026-07-19
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.