Od 9 lat w chojnickim hospicjum trwała przebudowa. Uwagi mieli też strażacy. Bonna: „Budynek przed pożarem był w dobrym stanie technicznym”

oswiadczeniepalium

Nowe fakty w sprawie chojnickiego hospicjum. Budynek, w którym wybuchł pożar, od 2010 roku był w przebudowie. Natomiast 10 miesięcy temu chojniccy strażacy dopatrzyli się braków w infrastrukturze przeciwpożarowej – w budynku nie było wewnętrznej instalacji hydrantowej, a także nie przedłożono instrukcji bezpieczeństwa pożarowego. Prezes Fundacji Palium, która zarządzała hospicjum, uważa, że budynek przed pożarem był w dobrym stanie technicznym.

Przypomnijmy, że w 2010 roku miasto Chojnice przekazało budynek po dawnym szpitalu w zarząd Fundacji Palium. Ruszyły tam wtedy prace przy przebudowie budynku. O pracach w tamtym czasie poinformował naszego reportera kilka dni temu powiatowy inspektor nadzoru budowlanego – Jerzy Kolc.


Niestety inspektor nie potrafił nam wyjaśnić, czy w dniu tragedii budynek hospicjum dopuszczony był do odbioru. 

BUDYNEK HOSPICJUM BEZ ODBIORU

Skontaktowaliśmy się z Cyrylem Szczepańskim, który nadzorował przebudowę w hospicjum od 2010 roku.

– Budynek nie jest odebrany. Na inne pytania nie będę odpowiadał z uwagi na toczące się postępowanie przed prokuratorem – mówi naszemu reporterowi w rozmowie telefonicznej Cyryl Szczepański.

W tej sprawie pojawia się też oświadczenie Barbary Bonny, szefowej Fundacji Palium. Wyjaśnia ona, że na podstawie dziennika budowy, książki obiektu, a także wielu protokołów, budynek był w dobrym stanie technicznym w czasie, gdy wybuchł pożar.

Ponadto prezes Fundacji Palium wyjaśnia, że budynek był odbierany etapami z trwającej przebudowy. Barbara Bonna wprost nie zadeklarowała jednak, że pomieszczenia, które objął pożar, były dopuszczone do użytku.

WĄTPLIWOŚCI ZE STRONY STRAŻAKÓW

Państwowa Straż Pożarna celem rozpoznawania zagrożeń, realizacji nadzoru nad przestrzeganiem przepisów przeciwpożarowych oraz przygotowania do działań ratowniczych przeprowadza czynności kontrolno-rozpoznawcze. Ostatnia kontrola w budynku hospicjum odbyła się w dniach 15 – 22 marca 2019 r.

– W związku ze stwierdzonymi nieprawidłowościami Komendant Powiatowy PSP w Chojnicach wydał decyzję administracyjną nakazującą w wyznaczonym terminie usunięcie uchybień z zakresu ochrony przeciwpożarowej. W pierwszym kwartale 2020 r. w rocznym planie kontroli, zaplanowana została kontrola sprawdzająca stopień realizacji przedmiotowej decyzji – mówi Marcin Wróblewski z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Chojnicach.

Podczas czynności kontrolno-rozpoznawczych w 2019 r. poddano weryfikacji wykonanie terminowych przeglądów instalacji użytkowych, urządzeń służących ochronie przeciwpożarowej oraz wyposażenie w urządzenie przeciwpożarowe i podręczny sprzęt gaśniczy. Nie stwierdzono nieprawidłowości w zakresie oznakowania znakami bezpieczeństwa, w tym ewakuacyjnego.

OBIEKT NIE MIAŁ HYDRANTÓW WEWNĘTRZNYCH. NIE PRZEDŁOŻONO INSTRUKCJI BEZPIECZEŃSTWA POŻAROWEGO

Obiekt podczas wspomnianej kontroli nie był wyposażony w hydranty wewnętrzne. Ich brak mógł opóźnić i utrudnić akcję gaśniczą. Natomiast przeciwpożarowe zaopatrzenie w wodę do zewnętrznego gaszenia pożaru oparte było na hydrantach usytuowanych na miejskiej sieci wodociągowej. Podczas działań ratowniczych prowadzonych przez jednostki straży pożarnej przy gaszeniu pożaru w hospicjum nie było potrzeby korzystania z hydrantów zewnętrznych.

– Kontrolę przeprowadzono w obecności zastępcy prezesa Fundacji Palium oraz projektanta. W trakcie kontroli nie przedłożono instrukcji bezpieczeństwa pożarowego – mówi Wróblewski.

Instrukcja bezpieczeństwa pożarowego jest to opracowanie, którego celem jest ustalenie wymagań ochrony przeciwpożarowej w zakresie organizacyjnym, technicznym i porządkowym, jakie należy uwzględnić podczas eksploatacji konkretnego budynku. Warto zwrócić uwagę, że dokument zawiera zadania i obowiązki w zakresie ochrony przeciwpożarowej dla osób będących ich stałymi użytkownikami.

FUNDACJA PALIUM: NIE STWIERDZONO ELEMENTÓW ZAGRAŻAJĄCYCH ŻYCIU I ZDROWIU

Do kontroli straży pożarnej odniosła się natomiast Barbara Bonna. Nie wiemy jednak, czy miała na myśli przeprowadzoną ostatnią i wspomnianą powyżej kontrolę. Z treści oświadczenia wynika, że strażacy nie stwierdzili elementów mogących stanowić zagrożenie życia i zdrowia ludzi, czy też mienia i środowiska.

– W szczególności nie było zagrożenia wybuchem, pożarem, porażenia prądem, czy zatrucia gazem – wyjaśnia Bonna.


Oświadczenie Fundacji Palium.


SPRAWĘ PROWADZI PROKURATURA W SŁUPSKU

Śledztwo w tej sprawie prowadzone jest w kierunku spowodowania niebezpiecznego zdarzenia w postaci pożaru, który zagroził życiu wielu osób. W śledztwie tym ponadto podlegać będzie także wyjaśnieniu kwestia ewentualnych zaniedbań związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa przeciwpożarowego na terenie budynku hospicjum.

Za spowodowanie niebezpiecznego pożaru, którego następstwem jest śmierć człowieka, grozi kara pozbawienia wolności od lat 2 do lat 12; za ewentualne zaniedbania urzędnicze (w tym przypadku związane z zapewnieniem bezpieczeństwa przeciwpożarowego na terenie budynku hospicjum) grozi natomiast kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Maciej Naskręt

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj