AMW Arka Gdynia pokonała na wyjeździe PGE Start Lublin 101:80, tym samym zapewniła sobie udział w fazie play-off. Gdynianie wracają do fazy pucharowej po 6 latach przerwy. Ostatnim, który wprowadził drużynę do fazy pucharowej, był Przemysław Frasunkiewicz w sezonie 2019/20. Teraz dokonał tego Mantas Cesnauskis, który nie krył wielkiej satysfakcji z osiągniętego rezultatu.
AMW Arka kontrolowała spotkanie w Lublinie, będąc na prowadzeniu przez 36 minut. Świetnie zaprezentował się duet zagranicznych zawodników, podkoszowy z Chorwacji Kresimir Ljubicić, autor 21 punktów, oraz amerykański skrzydłowy Luke Barrett, który dołożył 19 punktów. Bardzo dobrze przez całe spotkanie grał także Jarosław Zyskowski, autor 18 punktów przy bardzo wysokiej skuteczności. Gdynianie zagrali tak, jak lubi ich trener – zespołowo, dzieląc się piłką, rozkładając akcenty na cały skład.
Dobra postawa przez większość sezonu skutkuje pierwszym od 6 lat awansem do fazy play-off. Zespół czeka na rozstrzygnięcia w ostatniej kolejce, a także będzie przyglądał się losom rywalizacji w play-in (miejsca 7-10), ale już teraz można mówić o bardzo dużym sukcesie. W poprzednich pięciu latach Arka zajmowała 15,13,10,13,15 miejsca, które nie dawały szans na grę w fazie pucharowej.
– Dla naszego klubu, po średnich ostatnich średnich latach, to jest wielkie zwycięstwo, awans do play-off. Pierwszy cel jest osiągnięty, ale oczywiście jesteśmy głodni kolejnych sukcesów. Teraz jednak chcemy pocieszyć się chwilę tym, co udało się osiągnąć całej organizacji – przyznał na pomeczowej konferencji szkoleniowiec AMW Arki.
Mantas Cesnauskis stworzył ciekawy zespół, oparty na dwóch filarach – silnym składzie Polaków, z rutynowanymi w OBL Kamilu Łączyńskim, Jakubie Garbaczu i Jarosławie Zyskowskim, oraz na zestawie ciekawych graczy zagranicznych – Okauru, Ljubicić, Tubutis i sprowadzony w trakcie sezonu Barbitch nie zawiedli, choć drużyny nie omijały kontuzje i dłuższe przerwy z nimi związane.
AMW Arka będzie groźna dla każdego zespołu w play-off. Rozstrzygnięcia zapadną w środę 6 maja podczas ostatniej kolejki fazy zasadniczej.
PGE Start Lublin – AMW Arka Gdynia 80:101 (19:21, 18:27, 21:22, 22:31).
PGE Start Lublin: Jordan Wright 22, Liam O’reilly 12, Michał Krasuski 12, Bryan Griffin 9, Quincy Ford 8, Courtney Ramey 7, Filip Put 6, Conner Frankamp 2, Michał Turewicz 2, Bartłomiej Pelczar 0, Wiktor Kępka 0, Piotr Maczek 0.
AMW Arka Gdynia: Kresimir Ljubicić 21, Luke Barrett 19, Jarosław Zyskowski 18, Jakub Garbacz 13, Einaras Tubutis 9, Mike Okauru 9, Kamil Łączyński 7, Filip Kowalczyk 3, Milan Barbitch 2, Adam Hrycaniuk 0.
Paweł Kątnik








