Dron niedaleko Centralnego Poligonu Sił Powietrznych w Ustce. Służby zabezpieczyły bezzałogowy statek powietrzny, który może należeć do Federacji Rosyjskiej.
AKTUALIZACJA, godz. 21:10
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz wieczorem w TVN24 powiedział, że dron został najprawdopodobniej utracony przez Rosję „podczas jakiegoś rodzaju prób manewrów nad Morzem Bałtyckim”. Na pytanie, czy był wycelowany w Polskę, szef MON odparł: „Wszystko będzie (wiadomo) po analizie ostatecznej, ale na ten moment nic na to nie wskazuje”.
Wicepremier mówiąc o okolicznościach odnalezienia drona wskazał, że namierzyły go służby hydrograficzne. Podkreślił, że nie był to przypadek. – Analiza trwa cały czas w przestrzeni, w której operują nasze okręty czy statki powietrzne w różnych miejscach – zauważył.
Kosiniak-Kamysz powiedział, że dron obecnie jest zabezpieczony i „będziemy go bardzo wnikliwie badać”, bo jest „pewnie jeszcze bardziej zaawansowany niż te, które do tej pory mogliśmy analizować”. – To jest bardzo ważne dla Służby Kontrwywiadu Wojskowego, dla wszystkich służb analizujących – podkreślił.
– Wszystko wskazuje na to, że to nie były działania związane z jakimś celem, bo też on (przechwycony dron) nie ma cech uzbrojenia. Na ten moment (tak wynika) z informacji, które dostałem. Miał on bardziej cechy zwiadowcze niż bojowe – powiedział Kosiniak-Kamysz.
AKTUALIZACJA, godz. 17:03
„Coraz więcej wiemy o dronie przejętym koło Jarosławca. Zalecam wyjątkową ostrożność w komentarzach i analizach. Na zdjęciu właściwy obiekt. Coraz więcej danych wskazuje, że Rosjanie prawdopodobnie utracili nowy model drona typu Gerbera” – napisał w mediach społecznościowych Władysław Kosiniak-Kamysz.
Coraz więcej wiemy o dronie przejętym koło Jarosławca. Zalecam wyjątkową ostrożność w komentarzach i analizach. Na zdjęciu właściwy obiekt. Coraz wiecej danych wskazuje, że Rosjanie prawdopodobnie utracili nowy model drona typu Gerbera. pic.twitter.com/EuSC6sTPuJ
— Władysław Kosiniak-Kamysz (@KosiniakKamysz) September 14, 2026
W RUSINOWIE WYŁOWIONO DRONA
– W rejonie plaży w miejscowości Rusinowo koło Jarosławca, w województwie zachodniopomorskim, wojsko zlokalizowało i podjęło z Morza Bałtyckiego dron. Wstępne oględziny wskazują, że to bezzałogowiec wojskowy pochodzący z Rosji – napisał w mediach społecznościowych Władysław Kosiniak-Kamysz.
‼️W rejonie plaży w miejscowości Rusinowo koło Jarosławca wojsko zlokalizowało i podjęło z morza Bałtyckiego DRONA. Wstępne oględziny wskazują, że to bezzałogowiec wojskowy pochodzący z Rosji.
Na miejscu służby realizują czynności związane z zabezpieczeniem miejsca zdarzenia i…— Władysław Kosiniak-Kamysz (@KosiniakKamysz) September 14, 2026
Ministerstwo Obrony Narodowej informuje, że na miejscu od kilku godzin pracują służby, które zabezpieczyły dron i ustalają okoliczności zdarzenia. Potwierdza to także ppłk Dariusz Rokosz, rzecznik Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej.
– Na miejscu zdarzenia są wszystkie służby odpowiedzialne za realizację czynności podczas tego typu zdarzeń, w tym Żandarmeria Wojskowa i Policja. Na razie nie jesteśmy w stanie określić, ile będą trwały te działania. Mam nadzieję, że po potwierdzeniu wszystkich danych pozyskanych w trakcie wstępnych oględzin informacja na temat tego, z czym dokładnie mamy do czynienia i jakie działania będą dalej prowadzone, ukaże się możliwie jak najszybciej – wyjaśnia.

SYSTEMY GO NIE WYKRYŁY
Z informacji pozyskanych z Ministerstwa Obrony Narodowej oraz Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych wynika, że jest to najprawdopodobniej bezzałogowy statek powietrzny typu Gerbera, który znajduje się także na wyposażeniu rosyjskich wojsk. Według wstępnych informacji dron nie naruszył naszej przestrzeni powietrznej, gdyż nie został wcześniej zauważony przez systemy wczesnego ostrzegania. Dlatego wszystko wskazuje na to, że wpadł do Bałtyku na wodach międzynarodowych i za sprawą prądów morskich znalazł się na polskich wodach przybrzeżnych. Póki co nie można łączyć tego z jakimkolwiek atakiem Federacji Rosyjskiej.

DZIAŁANIA TRWAJĄ
Na miejscu oprócz żandarmerii działania prowadzi także policja. Miejscowość Rusinowo znajduje się niedaleko Centralnego Poligonu Sił Powietrznych w Ustce, gdzie cyklicznie prowadzone są manewry Wojska Polskiego i NATO. Bezzałogowiec został znaleziony przez patrol Marynarki Wojennej na akwenie wyłączonym z użytku i przeznaczonym na potrzeby wojskowe.
Łukasz Kosik/puch








