Do sześciu wypadków doszło w pierwszy dzień policyjnej akcji „Majówka 2026” na pomorskich drogach. Zginęły dwie osoby, a osiem zostało rannych. W analogicznym dniu ubiegłego roku policjanci nie odnotowali żadnego wypadku w naszym województwie.
Drogówka zatrzymała trzynastu nietrzeźwych kierowców, o jednego mniej niż rok temu. Jak przekazała kom. Joanna Skrent z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku, do niedzieli na drogach pracować będzie więcej patroli.
– Możemy spodziewać się wzmożonych kontroli prędkości, trzeźwości i sposobu przewożenia pasażerów. Statystyki pokazują, że długie weekendy, szczególnie majowe, sprzyjają spotkaniom towarzyskim, a więc również i spożywaniu alkoholu. Nie powinno się wówczas kierować pojazdami. Wszystko jest dla ludzi, ale z głową. Jeżeli piję, to nie wsiadam za kierownicę – podkreśliła kom. Skrent.
30 kwietnia na Pomorzu doszło do 111 kolizji drogowych. Rok temu było ich 87.
W powiecie starogardzkim dwóch kierowców próbowało uciec przed policją. 32-letni motocyklista miał sądowy zakaz kierowania pojazdami. Z kolei 17-latek kierujący motorowerem nie zatrzymał się przed znakiem „stop” i chciał uniknąć mandatu. Obaj odpowiedzą za ucieczkę przed policją, za co grozi pięć lat więzienia.
Grzegorz Armatowski/mk








