List w butelce od zakochanych z Niemiec znaleźli strażnicy graniczni z Polski. Co im odpisali?

Na ciekawe znalezisko natrafili mjr Straży Granicznej Marek Zacharski, komendant Placówki Straży Granicznej w Krynicy Morskiej i jego zastępca mjr SG Przemysław Jońca. Podczas nadzoru nad pełnieniem służby przez swoich podwładnych zauważyli wyrzuconą przez morze butelkę z listem.

Domyślając się, że znaleźli list przesłany „drogą morską”, zabrali ze sobą znalezisko do Placówki Straży Granicznej. Okazało się, że butelka z listem została wrzucona do Morza Bałtyckiego w Niemczech, w miejscowości Sellin, w 2013 roku przez zakochaną parę spędzającą tam urlop.

„ZDROWIA, SPOKOJU I MIŁOŚCI”

Nadawcy listu, jak wynika z treści, na co dzień zamieszkują w gminie Lichtenau na terenie Saksonii. Napisali, że Morze Bałtyckie to dla nich wyjątkowe miejsce. Poprosili znalazców o kontakt, życząc przy okazji zdrowia, spokoju i miłości.

„Znamy się od 21 sierpnia 2013 roku i nie sądziliśmy, że doprowadzi ta znajomość do wielkiej miłości i to w naszym wieku, a mamy 45 i 47 lat. Życzymy wszystkim zdrowia, spokoju  i miłości. Morze Bałtyckie to dla nas wyjątkowe miejsce…”

ZAPROSZENIE DO POLSKI

Funkcjonariusze z Placówki SG w Krynicy Morskiej postanowili odpowiedzieć listownie na prośbę autorów „butelkowego” listu, zapraszając ich do spędzenia kolejnych wakacji na Mierzei Wiślanej.

 

Oprac. puch

Komentarze


Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj