W przyszłym roku do elbląskiego portu morskiego nową drogą wodną mają wpłynąć pierwsze statki. Trwają prace związane z ustalaniem szerokości toru wodnego.
Musi on być szerszy, niż pierwotnie zakładano – wyjaśnia senator Koalicji Obywatelskiej Jerzy Wcisła.
– Początkowo wydawało nam się ze wystarczy szerokość dwadzieścia kilka metrów, potem okazało się ze wiele statków które obecnie są rozładowywane w Gdańsku nie będzie mogło wpłynąć do Elbląga. Na szczęście udało się wygospodarować dodatkowe środki i sposoby budowy drogi wodnej. W przyszłym roku będzie ona miała 36 metrów, a wiec około 120 statków które dzisiaj są rozładowywane w Gdańsku, będą mogły być obsłużone w Elblągu – zapewnia senator Koalicji Obywatelskiej.
Docelowe parametry toru wodnego łączącego Elbląg z Zatoką Gdańską mają być osiągnięte w 2028 roku. Zgodnie z założeniami Ministerstwa Infrastruktury port w Elblągu ma stać się kluczowym węzłem obsługującym statki morskie korzystające z kanału na Mierzei Wiślanej. Obecne inwestycje w infrastrukturę wodną mają nie tylko poprawić dostęp do portu, ale także znacząco przyczynić się do rozwoju gospodarczego regionu.
statków towarowych do portu morskiego w Elblągu
IAR/mp