Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Dziennik elblążanki z XIX wieku źródłem wiedzy o kuchni i zwyczajach z tamtych czasów

20 marca 2025 08:11
w Elbląg
A A
Fragmenty dziennika (Fot. Biblioteka Elbląska)

Fragmenty dziennika (Fot. Biblioteka Elbląska)

W XIX wieku w Prusach w zamożnych domach najpopularniejsza była wołowina i cielęcina; na stołach królowały zupy owocowe – wynika z dziennika sporządzonego przez nieznaną mieszkankę Elbląga. Jej rękopiśmienne zapiski opracował dr Radosław Kubus z Uniwersytetu Gdańskiego.

Jak wyjaśnił badacz, na zapiski trafił podczas pracy w Bibliotece Elbląskiej. – Zwróciłem na nie uwagę z kilku powodów. Po pierwsze, ich opis był bardzo lakoniczny i nie zawierał żadnych szczegółowych informacji ani na temat autorki, ani treści. Po drugie, zapiski liczyły kilkadziesiąt stron i od razu zauważyłem, że zawierają wiele niezwykle interesujących informacji o życiu codziennym w Elblągu w pierwszej połowie XIX wieku. Zdziwiło mnie, że nikt wcześniej nie podjął się szerszego opracowania tego cennego źródła – powiedział  dr Kubus.

Rękopiśmienny dziennik nieznanej z imienia elblążanki nosi tytuł „Tagebuch einer Elbingerin (1825–1830)”. Został spisany przez jedną osobę i liczy 189 kart. Jest oprawiony w niebieską, wzorzystą tekturę. Brakuje tylnej okładki. Pomiędzy stronami dziennika znajdują się zasuszone rośliny oraz obrazki wycięte z papieru. Pierwszy wpis zamieszczono pod datą 1 września 1825 r., natomiast ostatni jest z 20 maja 1830 r. Na wklejce odnotowano ołówkiem, że dziennik podarował bibliotece Fritz Brüning (Geschenk von Fritz-Brüning).

ZAWARTOŚĆ DZIENNIKA

Jak wyjaśnił dr Kubus, dziennik zawiera mnóstwo szczegółowych informacji o autorce, jej kręgu rodzinnym i towarzyskim. Poza opisami jedzenia, znaleźć w nim można także relacje dotyczące codziennych aktywności kobiety i jej bliskich: dokąd podróżowano, jak spędzano czas wolny oraz jakie były codzienne obowiązki kobiet w XIX-wiecznym Elblągu.

– Znaczną część zapisków poświęcono służbie domowej. Autorka szczegółowo odnotowywała uroczystości rodzinne, kościelne i miejskie. Skrupulatnie zapisywała również pożary, które miały miejsce w Elblągu i na jego przedmieściach w latach 1825–1830 – wyjaśnił historyk. – Możemy również znaleźć informacje o chorobach w rodzinie autorki oraz o opiece medycznej sprawowanej przez prywatnego lekarza. Rodzina utrzymywała bliskie kontakty z ówczesnym duchowieństwem, m.in. kaznodzieją Stelterem z Fiszewa czy superintendentem Schreiberem – dodał.

POŻYWIENIE CODZIENNE I ODŚWIĘTNE W DZIEWIĘTNASTOWIECZNYM ELBLĄGU

Autorka dziennika w 1825 r. (od września do grudnia) odnotowała 15 wzmianek o spożywanych posiłkach, w kolejnym roku – 39, w 1827 r. – 52, w 1828 r. – zaledwie 16, w 1829 r. – 20, a do maja 1830 r. – jedynie 2. Najczęściej są wspominane posiłki sobotnie i niedzielne oraz świąteczne. Szczególnie często odnotowywała kolacje, rzadziej obiady. Jeżeli chodzi o śniadania, to niemal o nich nie wspominała. Zdaniem historyka może to świadczyć o tym, że nadmiernie ich nie celebrowano.

Jak wynika z opracowań, w jadłospisie dominowały w tym czasie dania mięsne. Najwięcej wzmianek dotyczy pieczystego, natomiast rzadziej pojawiają się informacje o mięsie duszonym, peklowanym czy marynowanym. Najpopularniejsza była wołowina i cielęcina, w mniejszym stopniu spożywano wieprzowinę i dziczyznę. Niezwykle rzadko wspomina się o jagnięcinie. Ceniono również drób. W tej kategorii niepodzielnie królowały kaczka i gęś, rzadziej z kolei wymieniano kurczaka i indyka. Ponadto spożywano wyroby wędliniarskie, takie jak kiełbasy i kaszanki, używano tłuszczu zwierzęcego do okrasy (np. fasola z boczkiem). Jako dodatek do mięs – jak podaje Kubus – stosowano wino, na bazie którego przygotowywano sosy. Jeżeli chodzi o dzikie ptactwo, to konsumowano bekasy.

AUTORKA ZAPISKÓW

Zdaniem historyka autorka dziennika należała do zamożnej rodziny, o czym świadczy fakt, że w jej zapiskach regularnie pojawia się mięso, w szczególności wołowina i cielęcina, czyli gatunki uchodzące w tym czasie za najzdrowsze, najpożywniejsze, najdelikatniejsze i najbardziej lekkostrawne.

– Dziennik stanowi fascynujące źródło do badań nad kulturą pamięci mieszkańców Elbląga. O ile naturalnym wydaje się fakt, że autorka upamiętniała rocznice śmierci swoich bliskich, o tyle interesujące jest to, że odnotowywała także rocznice mniej oczywistych wydarzeń, np. przejazdu przez miasto króla Prus Fryderyka Wilhelma III – powiedział dr Kubus.

Historyk podkreślił, że nie udało mu się jednoznacznie ustalić autorki zapisków. – Wiadomo jedynie, że miała na imię Wilhelmina. Możliwe, że chodzi o Wilhelminę Wegmann z domu Simpson (1787–1846), ale jest to hipoteza wymagająca dalszych badań – powiedział. Jak dodał, pewne jest, że należała do elity miejskiej, o czym świadczą jej bliskie relacje z rodzinami Raschke i Gruben.

Opracowanie „Kilka uwag na temat pożywienia codziennego i odświętnego w dziewiętnastowiecznym Elblągu w świetle Tagebuch einer Elbingerin (1825–1830)” autorstwa dr. Radosława Kubusa jest dostępne >>>TUTAJ.

PAP/aKa

Tagi: bibliotekaElbląghistoriajedzenieRadosław KubusUniwersytet Gdański

REKLAMA

NAJNOWSZE

Próba generalna przed paradą, płynący statek fotografują turyści i mieszkańcy
Trójmiasto

Parada morska w Gdyni. Próba przyciągnęła tłumy

Korwety, fregaty, niszczyciele min, a do tego jednostki...

Karolina Worosz
11 sierpnia 2026 - 19:53
 Komisja rewizyjna rady miejskiej w Miastku kieruje sprawę szpitala do prokuratury
Kaszuby

Gdzie miliony, które dostał szpital w Miastku?

Doniesienie do prokuratury, a także zbadanie niecelowego wydatkowania...

Karolina Worosz
11 sierpnia 2026 - 19:14
Gdańsk upamiętnił we wtorek na Cmentarzu Łostowickim ofiary „operacji polskiej” NKWD
Trójmiasto

Gdańsk upamiętnił ofiary „operacji polskiej” NKWD

Zginęli tylko dlatego, że byli Polakami. Gdańsk upamiętnił...

Adrian Kasprzycki
11 sierpnia 2026 - 18:12

ZOBACZ TAKŻE

Artur Dziambor
Wiadomości

Gościem Radia Gdańsk będzie Artur Dziambor z Polskiego Stronnictwa Ludowego

2026-08-11
Budynek dawnej Zatoki Sztuki
Trójmiasto

Zatoka Sztuki ma być wyremontowana. Są oferty

2026-08-11
Gdańsk. Budynek Teatru Miniatura
Trójmiasto

Teatr Miniatura chce zlikwidować stolarnię

2026-08-11
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.