Tegoroczne żniwa na Żuławach znacznie opóźnione. Pola są zbyt mokre, a wjazd ciężkiego sprzętu w wielu miejscach jest niemożliwy. To powoduje wstrzymanie prac.
– Na Żuławach musimy poczekać z powodu późniejszej wegetacji spowodowanej przymrozkami i zimną wiosną oraz obecnymi deszczami. Rzepaki jeszcze tydzień muszą wyschnąć po deszczach, a pszenica jeszcze dwa tygodnie. Te główne żniwa odbędą się pewnie za dwa, trzy tygodnie – zapowiada Roman Puchalski, przewodniczący Rady Powiatowej Warmińsko-Mazurskiej Izby Rolniczej w Elblągu.
Rolnicy dodatkowo obawiają się opadów gradu i silnego wiatru, które w krótkim czasie mogą spowodować duże straty, zwłaszcza w dominujących na żuławskich polach zbożach.
Marek Nowosad/puch







