Tragiczny wypadek na Kaszubach. Dwie osoby zginęły, przeżył tylko 12-latek

(Fot. Straż Pożarna w Kościerzynie)

Tragedia na drodze w pobliżu Kościerzyny. We wtorkowe popołudnie, przed godziną siedemnastą, na wysokości Szarloty (przy trasie w kierunku Wdzydz) doszło do wypadku auta osobowego. Początkowo pojawiły się informacje, że zginęli rodzice 12-latka. Policja jednak dementuje te informacje.

Samochód wypadł z jezdni i dachował, uderzył w drzewo. Dwie osoby, które zginęły, nie były jednak rodzicami 12-latka, który cudem przeżył wypadek. Takie są najnowsze ustalenia policji w sprawie tragedii w Szarlocie.

(Fot. Straż Pożarna w Kościerzynie)

Przed godz. 17:00 audi na łuku drogi z Kościerzyny do Wdzydz Kiszewskich wypadło z jezdni i dachem uderzyło w drzewo. Za kierownicą siedziała 34-letnia kobieta, a obok jej 40-letni partner. Oboje zginęli na miejscu. 12-latek, który siedział z tyłu nie odniósł większych obrażeń. Jak poinformował aspirant sztabowy Piotr Kwidziński z Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie, na miejscu cały czas pracują policjanci, prokurator i lekarz sądowy. Ustalają okoliczności tragedii. Droga jest zablokowana. Objazd poprowadzono przez Łubianę.

Grzegorz Armatowski/raf

Komentarze


Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj