22 mln zł na sprzęt, który lepiej, żeby się nie przydał. Program ochrony ludności w powiecie wejherowskim

(fot. Radio Gdańsk/Piotr Lessnau)

W ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej w powiecie wejherowskim wydano 22 mln zł. Samorządy kupiły między innymi agregaty prądotwórcze, cysterny na wodę, ciągniki i pompy. Zakupiono też nowoczesny sprzęt dla jednostek OSP.

Jak mówi Ariel Sinicki, wiceburmistrz Rumi, miasto pozyskało ponad 4 miliony złotych.

– Jednym z najważniejszych wydatków jest oczywiście wóz strażacki, który udało się pozyskać dla naszej ochotniczej straży pożarnej. Zbudowaliśmy też magazyn na wszystkie właśnie tego typu materiały. Udało się także kupić środki łączności, agregaty i wiele, wiele innych potrzebnych rzeczy, które oby się nigdy nie przydały, ale dobrze zawsze je mieć – podkreśla.

(fot. Radio Gdańsk/Piotr Lessnau)

– To nam przyświeca, aby się wzmacniać, aby budować bezpieczeństwo na wypadek zdarzeń militarnych – oby ich nie było – ale również tych kryzysowych, które występują w naszym województwie. Jesteśmy właśnie po dużych opadach śniegu, w niektórych powiatach zabrakło urządzeń do odśnieżania. Ten sprzęt, który kupujemy z programu ochrony ludności, naprawdę wzmacnia całe województwo pomorskie – dodaje Beata Rutkiewicz, wojewoda pomorska.

W ramach środków z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej doposażono też Szpitalny Oddział Ratunkowy w Wejherowie. Łącznie w województwie pomorskim w ubiegłym roku z programu wydano niemal 285 mln zł. Dziewięćdziesiąt procent tych środków trafiło bezpośrednio do samorządów.

Piotr Lessnau/aKa

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj