Na razie nie ma szans na budowę nowego odcinka trasy wojewódzkiej 211 z Kartuz do Sierakowic. To odpowiedź Zarządu Dróg Wojewódzkich w Gdańsku na postulat radnych powiatowych dotyczący ominięcia dwóch niebezpiecznych i spiętrzających ruch przejazdów kolejowych w pobliżu Reskowa.
Jak mówi Paweł Kowalewski z zarządu powiatu, za około dwa lata wspomnianymi przejazdami kolejowymi pojadą pociągi po zrewitalizowanej linii do Lęborka.
– Jest dość spora obawa mieszkańców, głównie Sierakowic i gminy Chmielno, że trzy rogatki to będzie dość duża uciążliwość w ruchu drogowym. Myślę, że pomysł radnego, który cała rada poparła w formie apelu, jest słuszny i godny rozważenia – uważa.
KOSZT? 60 MILIONÓW
Zdaniem drogowców, koszt budowy około dwóch kilometrów nowej drogi omijającej rogatki to około 60 milionów złotych.
– Nie chcę powiedzieć, że to jest niecelowe i niegospodarne, ale musimy się kierować rozumem i reagować na inne ważne potrzeby w województwie i rozbudowę infrastruktury drogowej – podkreśla Grzegorz Stachowiak, dyrektor Zarządu Dróg Wojewódzkich w Gdańsku.
SKRZYŻOWANIE KOLEJOWE W CENTRUM SIERAKOWIC
Drogowcy deklarują natomiast rozwiązanie problemu skrzyżowania kolejowego w centrum Sierakowic. Wąski przejazd pod wiaduktem ma być zastąpiony nową konstrukcją o większym prześwicie, z dwoma rondami.
Po zrewitalizowanej linii w ciągu doby kursować ma kilkanaście par pociągów.
Sebastian Kwiatkowski/aKa








