Myśliwy, który śmiertelnie postrzelił swojego kolegę w Granicznej Wsi w powiecie gdańskim miał niecałe pół promila alkoholu w wydychanym powietrzu – poinformowała prokuratura.
Jak poinformowała Wioleta Noch z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, Sebastian S. był badany alkotestem od razu po wypadku, ale policja pobrała mu też krew do badań. Wyników jeszcze nie ma. Mężczyzna został doprowadzony do prokuratury i usłyszał zarzut.
– Sebastian S. usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci. Podejrzany przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa i złożył wyjaśnienia. Mężczyźni należeli do tego samego koła łowieckiego, udali się na polowanie. Po jego zakończeniu, w wyniku niekontrolowanego strzału, nastąpił zgon pokrzywdzonego – mówiła.
Policja zabezpieczyła do badań balistycznych broń, z której padł śmiertelny strzał. Sebastianowi S. grozi pięć lat więzienia. Mężczyzna będzie pod policyjnym dozorem i musi wpłacić 10 tysięcy złotych poręczenia majątkowego.
Wcześniej informowaliśmy: Tragiczny finał polowania w gminie Trąbki Wielkie. Myśliwy postrzelił swojego kolegę
Grzegorz Armatowski/aKa








