Basen Nimfa w Bytowie powinien zostać zamknięty – uważa część radnych. Sprawa stanu technicznego obiektu ponownie pojawiła się podczas obrad rady miasta. W lutym kontrola komisji rewizyjnej wykazała nieprawidłowości, takie jak pleśń i rdza w systemie wentylacji.
Radna Iwona Szreder mówi, że basen funkcjonuje, a nie powinien. – Czekam na przerwę techniczną i wymianę wody w basenie. Czekają na to dzieci i ich rodzice. Możemy poczekać do lata, ale nie wiadomo, czy wtedy uda się przeprowadzić przerwę techniczną. Przez dwa lata nie została wymieniona woda – mówiła radna w czasie sesji.

MIASTO USPOKAJA
Władze Bytowa zleciły firmie z Koszalina wykonanie audytu, który ma kosztować miasto 20 tysięcy złotych. – Mamy wstępne informacje od firmy, która dokonywała przeglądu. Stwierdzono, że obiekt jest w dobrym stanie technicznym, z drobnymi elementami, które trzeba zmodernizować. Basen jest użytkowany od 14 lat, część elementów eksploatacyjnych się zużywa, część należy wymienić, część zmodernizować. W momencie wybudowania obiekt spełniał wszelkiego rodzaju wymogi – powiedział Przemysław Kraweczyński, zastępca burmistrza.
Audyt basenu w Bytowie ma zawierać informacje na temat szacunkowych kosztów napraw i modernizacji.
Maria Sowisło/puch








