Andrzej Żmuda-Trzebiatowski zostaje na stanowisku wójta Przechlewa. Wynik niedzielnego referendum w sprawie odwołania go z tej funkcji nie może zostać uznany za wiążący ze względu na niższą niż wymaganą frekwencję.
W głosowaniu udział wzięło 24,43 procent uprawnionych, czyli 1133 osoby. Wymaganych było o 528 głosów więcej. Za odwołaniem Żmudy-Trzebiatowskiego było 1047 osób, a przeciwnych – 79. Siedem głosów było nieważnych.
– Dziękuję wszystkim mieszkańcom, tym odważnym, którzy wzięli udział w referendum. Jestem z nich bardzo dumna. Trudno, nie udało się. Mieszkańcy mieli szansę. Jeżeli im się podoba gmina taka, jaka jest, to że się cofa i mamy wójta takiego, jakiego mamy, bez honoru, bez odpowiedzialności, no to co my możemy zrobić więcej? – zaznacza jedna z inicjatorek referendum, Ewa Gwiżdż.
To już drugie nieważne referendum w gminie Przechlewo. Pierwsze w tej samej sprawie odbyło się 14 lat temu.
Andrzej Żmuda-Trzebiatowski jest podejrzany o spowodowanie kolizji po spożyciu alkoholu. Nie ma jeszcze aktu oskarżenia, bo prokurator czeka na kluczową w sprawie opinię biegłego.
Maria Sowisło/ua








