Sąd gospodarczy rozpatruje dwa pozwy gminy Czersk związane z budową przedszkola w Łęgu. Jak przekazał radca prawny Urzędu Miejskiego w Czersku Władysław Rzepczyński, trwają ustalenia, kto zawinił.
Zdaniem prawnika problem polega na długim okresie przerwy między odbiorem projektu a rozpoczęciem inwestycji.
– Projekt to dzieło, a przepisy prawa cywilnego przewidują dwuletni termin przedawnienia roszczeń w przypadku dzieła. Niestety zaczęliśmy budowę po upływie dwóch lat. Jestem przekonany, że stanowisko inspektora nadzoru nie pozostanie bez wpływu na ocenę jego zawinienia, a w konsekwencji zakresu jego odpowiedzialności. Doświadczony budowlaniec powinien wiedzieć, że coś jest nie w porządku z izolacją poziomą. W oparciu o doświadczenie zawodowe powinien podjąć jakieś ruchy. Geolog twierdzi, że zmieniono strukturę wysokości gruntu, a to oznaczałoby, że rzędne podciągania kapilarnego zmieniły się o około 60 centymetrów – przekazał Rzepczyński.
Budowa przedszkola w Łęgu zakończyła się wiosną 2024 roku. Okazało się jednak, że budynek nie nadaje się do użytku ze względu choćby na wilgoć. Naprawa kosztowała niemal 800 tysięcy złotych.
Zobacz też: Burzliwa sesja Rady Miasta w Czersku. Gorącymi tematami audyty, tytuły honorowe i… podwyżki dla strażaków.
Maria Sowisło/mk








