Szpital Miejski w Miastku ma nową prezes. To Teresa Finkiewicz ze Szczecinka. Zatrudniona została bez konkursu, ale z rekomendacją rady nadzorczej szpitala. W środę została przedstawiona załodze.
W spotkaniu brały udział władze Miastka oraz Agnieszka Chrzanowska, która ma się zająć restrukturyzacją placówki. Pracownicy usłyszeli, że w przyszłym tygodniu mają się odbyć rozmowy z zarządem szpitala w Słupsku na temat konsolidacji. To związane jest z dotacją do 70 milionów złotych. Pieniądze nie mogą być przeznaczone na spłatę zobowiązań, a na rozwój, dlatego gmina Miastko zostanie z długiem szpitala w wysokości 40 milionów złotych.
– Dzisiaj nie mówimy o takiej kwocie. Myślę zresztą, że radni są świadomi tego, że wcześniej czy później te zobowiązania przejdą na gminę. Nie ma innej opcji. Jeżeli chcemy, żeby ten szpital funkcjonował dalej, kredyt musimy zaciągnąć i zobowiązania spłacić. To jest jeden z głównych warunków, żeby do tej konsolidacji mogło dojść. Gmina jest w takiej sytuacji, że jeszcze możemy wziąć kredyt odpowiedniej wysokości. Czekamy na oferty od banków, żeby się z tym tematem też zmierzyć – podkreślał Jerzy Wójtowicz, burmistrz Miastka.
Tegoroczny budżet Miastka to prawie 140 milionów złotych, więc o 5 milionów więcej niż planowane dochody. Zadłużenie miasta na koniec ubiegłego roku to ponad 45 milionów złotych.
Nowa prezes szpitala w Miastku Teresa Finkiewicz nie chciała z nami rozmawiać.
Maria Sowisło/aKa
Czytaj także: Szpital w Miastku „drukarką pieniędzy”? Znamy dane








