Na wakacyjnej mapie Radia Gdańsk pojawiły się dziś Brusy-Jaglie, czyli kaszubska wioska w powiecie chojnickim. Na każdym kroku czuć tam wakacyjny klimat, a prowadzącemu udało się porozmawiać z bardzo ciekawymi osobami.
Brusy-Jaglie (kaszub. Brusë-Jagle) to miejscowość, z której pochodził jeden z najważniejszych kaszubskich artystów ludowych, czyli Józef Chełmowski (1934-2013). To właśnie w skansenie, który został urządzony w domu twórcy, urzęduje dziś wyjazdowe studio Radia Gdańsk.
– Przyznać się państwu muszę, że nie chcę mi się dziś rozmawiać, bo tu jest tak pięknie, sielsko i spokojnie. Najchętniej poleżałbym tu na leżaku – przyznał Włodzimierz Raszkiewicz, który przepytuje gości w wyjazdowym studiu.
WNUCZKI JÓZEFA CHEŁMOWSKIEGO: DOM DZIADKA JEST JUŻ GALERIĄ
Magdalena Wirkus i Julita Rudnik, wnuczki Józefa Chełmowskiego i jego żony Jadwigi, opowiedziały o tym, jakim dziadkiem był wielki artysta. Kobiety opiekują się spuścizną po twórcy, mając świadomość, że dom, który po sobie pozostawił, „jest już galerią”.
– Był malarzem i rzeźbiarzem, ale jeśli ktoś zacznie szukać głębiej, to zobaczy, że u niego był cały wachlarz różnych zainteresowań. Był myślicielem, wiejskim filozofem, był też wynalazcą – opowiadały o dziadku wnuczki artysty.

Magdalena Wirkus i Julita Rudnik (fot. Radio Gdańsk / Radosław Borowiec)Posłuchaj:
BRUSY-JAGLIE – IDEALNE MIEJSCE NA TELEDYSK
Za mikrofonem wyjazdowego studia Radia Gdańsk w Brusach-Jaglach pojawiła się także Julia Stoltmann, wokalistka, flecistka i songwriterka, która pochodzi właśnie z tej miejscowości. Piosenkarka wróciła ostatnio do Brus po to, by promować swoją nadchodzącą płytę.

– Na tle szopy, na podwórku mojej babci, nakręciliśmy teledysk do pierwszego singla pod tytułem „Kwoki” – powiedziała w rozmowie z Włodzimierzem Raszkiewiczem.
Piosenka, która urzekła prowadzącego, łączy w sobie folk i jazz. Julia Stoltmann jest członkinią zespołów Zosia Bielak Squad oraz La Loba.
Posłuchaj:
Szymon Grot








