Jacht morski o wartości ok. 2 mln euro utknął na mieliźnie kilkanaście metrów od plaży w Ulini w powiecie lęborskim. Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa wraz z policją prowadzą akcję ratunkową.
Służby przy użyciu specjalistycznej motorówki typu RIB ewakuowały z jachtu dwie osoby oraz psa. Kolejne dwie osoby wraz z ratownikami pozostały na pokładzie i zajmują się odpompowywaniem wody, która wdziera się na pokład.

SŁUŻBY ZABEZPIECZAJĄ JACHT
Dyrektor SAR-u Sebastian Kluska zaznacza, że akcja nadal trwa i polega przede wszystkim na zabezpieczeniu jachtu przed ewentualnym przechyleniem się na burtę.
– Cały czas monitorujemy sytuację. Na miejscu są nasi ratownicy, którzy udzielili pomocy załodze jachtu. Na razie ustalamy, co doprowadziło do takiej sytuacji – dodaje.

PRZYCZYNY NIE SĄ ZNANE
Na razie nie wiadomo, co było powodem zdarzenia. Sternik jachtu został poddany badaniu alkomatem, ale służby nie informują o jego wyniku.
Łukasz Kosik/puch








