We wsi Charzykowy pod Chojnicami planowane jest postawienie 13 budynków wielorodzinnych z ponad 200 mieszkaniami. Inwestycja, która ma powstać w sąsiedztwie osiedla domów jednorodzinnych i cmentarza, budzi sprzeciw części mieszkańców. Obawiają się, że tak duża zabudowa bezpowrotnie zmieni charakter turystycznej miejscowości.
Informacja o planowanej inwestycji wywołała oburzenie wśród części lokalnej społeczności. Mieszkańcy nie kryją obaw, wskazując na całkowite zaburzenie dotychczasowego charakteru wsi.
– Jest to miejscowość letniskowa, ma swoją historię żeglarstwa, turystyki i wypoczynku. Ta inwestycja dotyczy samego centrum. Jej realizacja zmieni charakter wsi w sposób nieodwracalny – podkreśla Witold Gzubicki z Charzyków.
Przeciwnicy projektu nie zamierzają tylko przyglądać się sprawie, trwa zbiórka podpisów pod petycją blokującą budowę.
WÓJT ZAPOWIADA DECYZJĘ
Inwestor przygotował już raport oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, a sprawa trafiła na biurko Zbigniewa Szczepańskiego, wójta gminy Chojnice. Wójt zapowiada wydanie decyzji lokalizacyjnej, zwracając uwagę na zapisy w dokumentach planistycznych oraz kwestie finansowe.
– W planie ogólnym gminy, który rada przyjęła, jest zakaz zabudowy mieszkaniowej. Dopuszcza się natomiast zabudowę usługowo-turystyczną, czyli apartamenty. To są zupełnie inne podatki dla gminy: od metra kwadratowego powierzchni mieszkaniowej jest złotówka, od apartamentu – 32 złote – wskazuje Zbigniew Szczepański.
Maria Sowisło/SG/puch








