Lód załamał się pod samochodem osobowym. Wiadomo już, kto kierował autem [AKTUALIZACJA]

Lód załamał się pod samochodem. Szczerbięcin, 10.01.2026 r. (fot. PSP)

W miejscowości Szczerbięcin w gminie Tczew doszło do niebezpiecznego zdarzenia na zamarzniętym jeziorze. Dwóch mężczyzn wjechało samochodem osobowym na taflę lodu. W pewnym momencie lód załamał się pod pojazdem, który zapadł się na środku jeziora. Nad powierzchnią wody widoczny był jedynie dach auta.

AKTUALIZACJA, GODZ. 16:40:

Jak ustalili policjanci, za kierownicą toyoty siedział 24-letni mężczyzna: miał prawie promil alkoholu w wydychanym powietrzu. On i jego 27-letni kolega, który również był pijany, jeździli autem po zamarzniętej tafli. W pewnym momencie lód zarwał się pod ciężarem pojazdu. Samochód zanurzył się w wodzie aż po dach. Obaj mężczyźni zdołali samodzielnie wydostać się na brzeg – nic im się nie stało.

Początkowo żaden z mężczyzn nie przyznawał się do kierowania autem. Obaj zostali zatrzymani, a o zdarzeniu poinformowano prokuratora.

WCZEŚNIEJ INFORMOWALIŚMY:

Do zdarzenia doszło ok. godziny 10:00. Na miejsce zadysponowano łącznie siedem zastępów straży pożarnej, w tym Specjalistyczną Grupę Wodno-Nurkową z Gdańska.

Lód załamał się pod samochodem. Szczerbięcin, 10.01.2026 r. (fot. PSP)

Mężczyźni zdołali o własnych siłach wydostać się z pojazdu i dotrzeć po lodzie na brzeg. Na miejscu interweniuje również Zespół Ratownictwa Medycznego oraz policja.

Trwa przeszukanie pojazdu oraz dalsze działania służb.

puch, Grzegorz Armatowski

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj