Zimowy bilans w Tczewie. 80 interwencji straży miejskiej i mandaty za nieodśnieżone auta

Biały samochód całkowicie zasypany grubą warstwą śniegu, zaparkowany obok hałdy śniegu na tle ośnieżonych drzew
Zdjęcie ilustracyjne (fot. pixabay.com)

Prawie 80 interwencji, kilkanaście pouczeń i toczących się spraw oraz trzy mandaty – każdy opiewający na 300 złotych. Straż Miejska w Tczewie podsumowuje działania związane ze skutkami zimy.

– Podejrzewam, że liczba mandatów może wzrosnąć – ocenia Monika Fabich, komendant tczewskiej straży.

ŚLISKIE CHODNIKI

– Aura nas nie rozpieszcza od grudnia. Przeprowadziliśmy blisko 80 interwencji, tyle mieliśmy zgłoszeń. Jeśli pada śnieg, jest lód, to zgodnie z przepisami administrator, zarządca, ale przede wszystkim właściciel nieruchomości powinien doprowadzić chodnik do takiego stanu, żeby nie stwarzał zagrożenia dla pieszych. Tych interwencji było dużo – przyznaje komendant.

ODŚNIEŻANIE AUT

Tczewska policja wystawiła w ostatnim czasie trzy mandaty za źle odśnieżone auta, które poruszały się po drogach. Kierowcy mają obowiązek zadbać o odśnieżenie szyb, świateł, lusterek, tablic rejestracyjnych oraz dachu i pokrywy silnika, tak aby śnieg nie utrudniał widoczności.

Filip Jędruch/puch

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj