Nauczyciel WF miał molestować uczennice. Prokuratura domaga się dłuższego aresztu

Zdjęcie ilustracyjne (fot. Krzysztof Mystkowski / KFP)

Prokuratura chce przedłużenia tymczasowego aresztowania Jerzemu S. To nauczyciel wychowania fizycznego ze Szkoły Podstawowej w Nowym Dworze koło Kwidzyna. Mężczyzna jest podejrzany o przestępstwa seksualne wobec uczennic.

Podejrzany usłyszał dwa zarzuty pod koniec lipca. Od razu trafił do aresztu.

– Pierwsze przestępstwo polegało na doprowadzeniu osoby małoletniej poniżej lat 15 do obcowania płciowego i poddania się innym czynnościom seksualnym. Drugie zarzucane przestępstwo to utrwalanie i posiadanie treści pornograficznych z udziałem osoby małoletniej. Jerzy S. częściowo przyznał się do zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia – tłumaczy Mariusz Duszyński z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

Według znowelizowanych przepisów za pierwszy czyn mężczyźnie grozić może nawet dożywocie. Prokuratura ustala, od jak dawna trwał dramat uczennic i ile dziewczynek zostało skrzywdzonych. Prokuratura skierowała też do Kuratorium Oświaty w Gdańsku zawiadomienie o stwierdzeniu poważnego uchybienia w działaniu szkoły. Kuratorium przeprowadziło kontrolę, która wykazała szereg nieprawidłowości.

Grzegorz Armatowski/ua

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj