41 nowych żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej złożyło w sobotę przysięgę w Słupsku. Ze względu na obostrzenia związane z koronawirusem, uroczystość odbyła się bez udziału gości.
Rzecznik 7. Pomorskiej Brygady Wojsk Obrony Terytorialnej por. Tomasz Klucznik powiedział Radiu Gdańsk, że szkolenie żołnierzy trwało 16 dni.
– Podczas tego szkolenia były zajęcia z taktyki, ze strzelania. Żołnierze poznawali zasady topografii oraz poruszania się w lesie. Zapoznali się też ze sprzętem i zasadami funkcjonowania w wojsku – powiedział porucznik.
PODODDZIAŁY NA POMORZU
Por. Tomasz Klucznik dodał, że na początku do szkolenia wcielono 71 osób, z czego część stanowili rezerwiści, którzy mają za sobą przysięgę wojskową. – Oni po 8-dniowym szkoleniu wyrównawczym opuścili mury jednostki i w tej chwili wykonują już zadania.
Nowi żołnierze WOT zostaną wcieleni do pododdziałów w Słupsku, Malborku, Gdańsku i Gdyni.
ZADANIA
– Najbliższe zadania, które czekają nowych „terytorialsów” będą realizowane w związku z pandemią. To transporty rzeczy i żywności na rzecz placówek socjalnych, w tym Caritasu. Wspomagamy seniorów, kombatantów. Natomiast cały czas jeszcze szkolimy i przygotowujemy się do zadań typowo wojskowych – podkreślił Tomasz Klucznik.
WOT na Pomorzu ma liczyć docelowo około dwóch i pół tysiąca żołnierzy. Teraz jest około tysiąca. Służba jest wyłącznie ochotnicza i można ją łączyć z pracą zawodową.
Paweł Drożdż/pb







