Policja zatrzymała 17-letniego mieszkańca Słupska podejrzanego o sprowadzenia ognia na pustostan po byłym zajeździe w Przewłoce k. Ustki. Budynek płonął w nocy z piątku na sobotę. Inspektor budowalny nakazał właścicielom zabezpieczenie obiektu.
Nastolatek usłyszał zarzut uszkodzenia cudzej rzeczy, za co grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności. Zastosowano wobec niego dozór i zakaz opuszczania kraju.
Przypomnijmy. W nocy z piątku na sobotę wybuchł pożar pustostanu, który kiedyś znany był jako Zajazd Bałtycki. Zrujnowany budynek stoi w Przewłoce k. Ustki. Policjanci z komisariatu w Ustce już w czasie akcji gaszenia pożaru rozpytywali świadków zdarzenia, co istotnie przyczyniło się od ustalenia podejrzanych.
Najprawdopodobniej nie doszło do celowego podpalenia, a pożar był wynikiem przypadkowego zaprószenia ognia podczas imprezy zorganizowanej przez grupę młodych ludzi. W sprawę zamieszane są bowiem inne osoby nieletnie, ale nie odpowiadające karnie, ze względu na wiek, za to zajście.
Zajazd nie palił się po raz pierwszy. Niezabezpieczony obiekt odwiedzany jest często przez młodzież i bezdomnych. Wczoraj powiatowy inspektor budownictwa przesłał właścicielom nakaz zabezpieczenia budynku.
– Dokonałem oględzin obiektu – mówi Miłosz Kuligowski, powiatowy inspektor budowlany. – Wydałem właścicielom pisemny nakaz otoczenia budynku płotem oraz porządnego zabezpieczenia otworów okiennych i drzwiowych. W piśmie oczekuję też od właścicieli informacji, co do ich przyszłych zamiarów wobec tego obiektu.
kan







