Dwuletnie opóźnienie w budowie przy Sobieskiego w Słupsku. „Nie ma kontaktu z deweloperem”

(Fot. Radio Gdańsk/Przemysław Woś)

Dwa lata opóźnienia w oddaniu mieszkań ma deweloper ze Słupska. Klienci narzekają na brak informacji i ostatecznego terminu oddania lokali za które zapłacili. Chodzi o budynek przy ulicy Sobieskiego. Pierwotny termin oddania mieszkań do użytku upłynął w grudniu 2020 roku. Od tego czasu datę przekazania właścicielom mieszkań przekładano kilka razy, ale żadnego terminu nie dotrzymano.

– Część lokatorów mieszka tu na dziko, nie wiem na jakiej zasadzie, ale podobno dogadali się z firmą. Ja przywożę meble, ale nie mieszkam. Nie mam kontaktu z deweloperem. Nie wiem, kiedy odda nam mieszkania. To trzeci rok opóźnienia i nie mamy końcowych aktów notarialnych podpisanych – mówi jeden z klientów firmy.

– Miałam trzy terminy przekazania mieszkania. Żaden nie został dotrzymany. Nie wiem, czego się spodziewać. Coś się na budowie dzieje, ale niewiele to daje, bo nie wiem, kiedy będę mogła się wprowadzić – zaznacza klientka.

Robotnicy na budowie mówią, że właściciel firmy na terenie budowy jest niemal codziennie i sprawdza inwestycję.

– Idzie to jak krew z nosa, ale powoli kończymy. Myślę, że za 1-1,5 miesiąca budowa będzie zakończona. Nie wiem, czemu właściciel firmy nie odbiera telefonu od pana czy klientów. Może nie ma siły się już tłumaczyć, bo porwał się trochę z motyką na słońce i chyba ma trochę dość. Ale moim zdaniem skończymy jeszcze w tym roku – mówi jeden z pracowników.

Z właścicielem firmy deweloperskiej naszemu reporterowi nie udało się skontaktować.

Posłuchaj materiału o inwestycji w Słupsku:

Przemysław Woś/ua

Komentarze


Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj