Żołnierze i kilka specjalistycznych pojazdów z Centralnego Poligonu Sił Powietrznych w Ustce oraz 8. Przeciwlotniczego Pułku z Koszalina od piątkowego poranka wspomagają miejskie służby w wywożeniu śniegu ze Słupska.
Jak mówi komendant Centralnego Poligonu Sił Powietrznych w Ustce pułkownik Stefan Świdurski, oddelegowano specjalną grupę, która będzie działać do skutku.

(Fot. Radio Gdańsk/Łukasz Kosik)
– Otrzymałem zadanie od dowódcy generalnego rodzajów sił zbrojnych dotyczące wsparcia w zakresie likwidacji skutków intensywnych opadów śniegu w Słupsku. Dowództwo Centralnego Poligonu Sił Powietrznych w Ustce utworzyło wojskowe zgrupowanie zadaniowe „Słupsk” z wydzielonym sprzętem oraz siłami i środkami do zabezpieczenia przedmiotowego zadania. Żołnierze będą działać do odwołania – zapowiada.
TRWA WYŚCIG Z CZASEM
Od kilku dni władze Słupska toczą walkę ze skutkami zimy. Ponad 150 pracowników Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej w Słupsku oraz prywatne firmy starają się oczyścić miasto z 70-centymetrowej warstwy śniegu, która nadal zalega na wielu osiedlach. Każdego dnia wywożą ponad 100 ton śniegu. Początkowo obawiano się roztopów, jednak obecnie trwa wyścig z czasem, ponieważ meteorolodzy prognozują kolejne opady śniegu. Dlatego od soboty na ulicach miasta pojawią się również oddziały Wojsk Obrony Terytorialnej. Będą wspierać swoich kolegów z usteckiej jednostki.

(Fot. Radio Gdańsk/Łukasz Kosik)
– Działamy w porozumieniu z przedstawicielami administracji publicznej – zapewnia major Karolina Krzewina-Hyc, oficer prasowy Centralnego Poligonu Sił Powietrznych w Ustce. – Oddelegowaliśmy do tego zadania żołnierzy i wielozadaniowe pojazdy, które usuwają śnieg z miejsc wskazanych przez pracowników urzędu miasta. To najczęściej drogi dojazdowe do mocno zasypanych osiedli – tłumaczy major.
Dzień wcześniej prezydent Słupska Krystyna Danilecka-Wojewódzka informowała, że wojsko odmówiło jej wsparcia. Zdaniem resortu obrony zgoda na oddelegowanie żołnierzy musiała zostać podjęta z poszanowaniem wszystkich procedur.
MIESZKAŃCY ZDZIWIENI
Choć początkowo widok wojskowych pojazdów i żołnierzy na ulicach miasta budził pewne obawy, po kilku godzinach mieszkańcy osiedla przy ulicy Dywizjonu 303 nie kryli wdzięczności za ich pracę.

(Fot. Radio Gdańsk/Łukasz Kosik)
– Świetnie, że przyjechali. Miejskie pługi nie wszędzie mogły wjechać, bo śnieg z pól nawiał grubą warstwę śniegu i nie było go czym zepchnąć. Te pojazdy są olbrzymie i w kilka chwil poszerzyły nam drogi wjazdowe – mówi mieszkaniec ulicy Dywizjonu 303.
Żołnierze będą pracować w miejscach, gdzie pracownicy Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej w Słupsku mają największe problemy z dotarciem.
Łukasz Kosik/ua





