Szpital Miejski w Miastku nie ma już rady nadzorczej. Do burmistrza wpłynęła rezygnacja od wszystkich członków tego gremium.
Burmistrz Miastka Jerzy Wójtowicz przekazał, że członkowie gremium uzasadnili swoją decyzję złożeniem wniosku o upadłość spółki, co sprawia że funkcjonowanie rady nadzorczej jest bezzasadne.
– Zostajemy bez rady nadzorczej i nie planuję powoływania nowej. Mam nadzieję, że sąd zadziała sprawnie i rozpatrzy wniosek o upadłość na tyle szybko, że tworzenie nowej rady okaże się zbędne. Nadzór przejmie pracownik urzędu. Nie podam jeszcze konkretnego nazwiska, ale odpowiednia osoba zostanie wyznaczona od poniedziałku i to ona bezpośrednio zajmie się tą sprawą – powiedział samorządowiec.
SZPITAL W MIASTKU – DŁUG TO 50 MLN ZŁOTYCH
Osoba odpowiedzialna za nadzór nad szpitalem przebywa obecnie na zwolnieniu lekarskim. Do sądu trafił wniosek o upadłość placówki, której zadłużenie przekracza 50 milionów złotych. Planowane zwolnienia grupowe mają objąć ponad 180 pracowników etatowych oraz zbliżoną liczbę osób zatrudnionych na kontraktach. Do końca sierpnia ma zostać sfinalizowany audyt spółki.
Maria Sowisło/SG








