W Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Słupsku magazyny z krwią grup ujemnych są niemal puste. Na wyczerpaniu są także zapasy w wielu szpitalach na Pomorzu. Powodem wzrostu zapotrzebowania jest duża liczba operacji. Centra krwiodawstwa w całej Polsce apelują o wsparcie.
– Pod nasze centrum każdego dnia, po kilka razy, podjeżdżają szpitalne ambulanse zaopatrujące placówki w jednostki krwi. Tak duże zapotrzebowanie, zwłaszcza na grupy ujemne, spowodowało, że w mgnieniu oka zapasy zniknęły z magazynów – zaznacza Magdalena Żynis z Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Słupsku.
Pilnie potrzebne są takie grupy krwi jak A- oraz 0-. Niestety, pomimo apeli, zapasy nadal się kurczą.
WAKACJE I URLOPY
Zdaniem pracowników centrów krwiodawstwa powodem braków są także wakacje, przez które ich korytarze świecą pustkami. Dlatego oprócz apeli w mediach społecznościowych wysyłają do nadmorskich kurortów krwiobusy. Przez najbliższy weekend będą one pobierać krew między innymi w Ustce.
– 29 sierpnia będziemy od godziny 10:00 do 14:00 w Ustce, na terenie OSiR-u przy ulicy Grunwaldzkiej, gdzie rozgrywane są Igrzyska Polonijne. Oprócz tego 31 sierpnia ruszymy ze zbiórką na głównym rynku w Bytowie – dodaje Magdalena Żynis.
Wyjątkowo w najbliższy weekend czynne będzie także Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Słupsku przy ulicy Szarych Szeregów.

SZPITALE W POTRZEBIE
W słupskim szpitalu wojewódzkim wszystkie planowe operacje odbywają się bez większych przeszkód. Marcin Prusak, rzecznik placówki, dodaje jednak, że zapotrzebowanie na krew jest ogromne, zwłaszcza w okresie wakacyjnym. Dlatego również apeluje do krwiodawców o wsparcie.
– Oprócz operacji planowych mamy również przypadki nagłe, takie jak wypadki komunikacyjne oraz urazy turystów wypoczywających w naszym regionie. Mamy w szpitalu pacjenta, któremu w ciągu kilku dni przetoczono aż 40 jednostek. To pokazuje, ilu trzeba dawców, aby uratować jednego człowieka – dodaje rzecznik szpitala w Słupsku.
W styczniu tego roku szpital wykorzystał 708 jednostek krwi, a w sierpniu już 813. To o ponad 100 jednostek więcej niż zwykle. Najczęściej brakuje grup ujemnych, ale jeszcze nigdy nie zdarzyło się, aby całkowicie ich zabrakło. Bywały jednak sytuacje, kiedy dostarczano je w ostatnim możliwym momencie.

WSPARCIE SŁUŻB
Kiedy brakuje krwi, z pomocą zawsze przychodzą honorowi dawcy, którzy i tym razem nie zawiedli.
– Sam pan widzi, jest południe, a siedzimy tu tylko we dwóch. Dostałem telefon z centrum z pytaniem, czy mógłbym pomóc, więc jestem. Do tej pory oddałem 13 litrów, ale są tacy, którzy oddali już po 70. Pomagam, bo kiedyś ktoś pomógł mi – to mój obowiązek – mówi jeden z krwiodawców ze Słupska.
W akcję poboru krwi włączyli się także policjanci, strażacy i żołnierze, ale to nadal kropla w morzu potrzeb. Krwiodawcą może zostać każdy, kto jest zdrowy i ukończył 18 lat.
Posłuchaj:
Łukasz Kosik/SG








