Gdyński Dialog domaga się zmian w strefach płatnego parkowania. „Narzędzie do wymuszania opłat”

(Fot. Facebook.com/Gdyński Dialog)

Strefy płatnego parkowania w Gdyni to narzędzie władz miasta do wyciągania pieniędzy od mieszkańców – twierdzi kandydatka na prezydenta miasta Aleksandra Kosiorek z Gdyńskiego Dialogu. Proponuje zmiany w funkcjonowaniu.

Wśród pomysłów jest ograniczenie zasięgu stref, wprowadzenie darmowych niedziel, obniżka stawek oraz bezpłatne pierwsze 30 minut postoju.

Jak zaznacza Aleksandra Kosiorek, Gdynia powinna być bardziej przyjazna mieszkańcom. – System od lat jest postrzegany jako nieprzyjazny. Przedłużone są godziny płatnego parkowania. Strefa poszerzana jest w sposób chaotyczny i bez konsultacji z mieszkańcami. Nie spełnia także swojego podstawowego celu, czyli wymuszenia rotacji miejsc i samochodów. Płatne parkowane wprowadzane jest w dzielnicach sypialnych, gdzie są tylko mieszkańcy. Wszystkie te czynniki sprawiają, że jest to uważane za narzędzie do wymuszania różnego rodzaju opłat czy też haraczu – zauważa.

(Graf. Zarząd Dróg i Zieleni w Gdyni)

Strefa Płatnego Parkowania w Gdyni obejmuje Śródmieście, Kamienną Górę, Wzgórze Świętego Maksymiliana, Orłowo, Leszczynki i Grabówek. Funkcjonuje przez wszystkie dni tygodnia od godz. 8:00 do godz. 20:00.

Marcin Lange/pb

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj