Szpital św. Wojciecha w Gdańsku jako pierwszy na Pomorzu z powodzeniem przeprowadził pionierski zabieg neuromodulacji krzyżowej. Jego celem jest zmniejszenie dolegliwości związanych z nietrzymaniem moczu.
Zabieg polega na umieszczeniu w okolicy krzyżowej stymulatora, który wspomaga prawidłowe działanie pęcherza.
ULGA PO ZABIEGU
– Czuję się bardzo dobrze. Uważam, że jest to duża ulga dla kobiet. Nietrzymanie moczu u pań jest bardzo częste i sprawia takie problemy, że trudno jest pogodzić się z sytuacją – mówi jedna z pacjentek. – Przed zabiegiem w ciągu jednej nocy musiałam wstawać do toalety nawet osiem razy, teraz tylko raz albo w ogóle – dodaje.
– W ciągu dnia chodziłam do toalety ponad 20 razy, natomiast teraz od 6 do 8 razy na dobę, noc przysypiam też normalnie. Tego urządzenia nie czuć i nie widać, więc jestem bardzo zadowolona – przekonuje inna pacjentka.
PIONIERSKI ZABIEG
Szpital św. Wojciecha przeprowadził neuromodulację krzyżową jako pierwszy w naszym regionie i jako szesnasty szpital w Polsce.
– Skuteczność określa się mniej więcej na 50 proc. Najpierw wykonywany jest pierwszy etap, czyli instalacja tymczasowej elektrody, która jest połączona z zewnętrznym stymulatorem. Wtedy pacjent ma kilka tygodni, by testować różne programy stymulacji elektrody i sprawdzić, czy jest efekt. Jeżeli pacjent zauważy pozytywne rezultaty tego rozwiązania, to w drugim etapie wkłada się stymulator na stałe. Działa przez pięć lat. Sam zabieg trwa około godziny – mówi Mateusz Glembin z Oddziału Urologii i Urologii Onkologicznej w Szpitalu św. Wojciecha w Gdańsku.
Posłuchaj materiału naszego reportera:
Tymon Nieśmiałek/ua





