Dr Julita Maciejewicz-Ryś, wnuczka Eugeniusza Kwiatkowskiego, wicepremiera i budowniczego Gdyni, ambasadorka 100-lecia miasta, oraz Hanna Wenda-Uszyńska, wnuczka Tadeusza Wendy, budowniczego Portu Gdynia, przyjechały, by wziąć udział w uroczystej sesji Rady Miasta Gdyni. Ta świętuje 100-lecie nadania praw miejskich.
Dr Julita Maciejewicz-Ryś mieszkańcom Gdyni życzyła tego samego entuzjazmu, zapału i umiejętności, jakie mieli w sobie budowniczowie Gdyni. Życzyła także, by Gdynianie umieli rozwiązywać wszystkie problemy, współpracując ze sobą, a nie rywalizując. Przytoczyła słowa swojego dziadka, który mówił, że „Nie zwycięży nigdy naród rozdarty przez wewnętrzne nienawiści”.
Posłuchaj rozmowy dr Julity Maciejewicz-Ryś z Anną Rębas:
Wnuczka Tadeusza Wendy, Hanna Wenda-Uszyńska, dziadka znała tylko z przekazów i opowieści – głównie babci, ojca i rodziny – ponieważ urodziła się już po jego śmierci.
– Był cudownym i bardzo czułym ojcem. Przyjeżdżał raz w miesiącu do Warszawy, aby spędzić czas z żoną i dziećmi. Nigdy nie opuścił rodziny, był z nią bardzo związany. Kiedy przyjeżdżał, cały czas poświęcał bliskim, starając się wynagrodzić swoją nieobecność – opowiadała Hanna Wenda-Uszyńska.
– Dziadek był też człowiekiem bardzo wrażliwym na ludzką biedę i służył dyskretną pomocą potrzebującym wsparcia finansowego. Siedemnaście lat swojego życia Tadeusz Wenda poświęcił budowie portu, wierząc w wizję, którą wypełnił do końca. Port był symbolem jego sukcesu – dodała wnuczka sławnego inżyniera, głównego projektanta i kierownika budowy Portu Gdynia.
Posłuchaj rozmowy Hanny Wendy-Uszyńskiej z Anną Rębas:
Anna Rębas/Puch





