W sobotę w Sali BHP Stoczni Gdańskiej odbyła się debata zorganizowana przez NSZZ „Solidarność” pod hasłem „Razem dla Polski i Polaków”, w której udział wzięli m.in. przedstawiciele Ruchu Obrony Granic, stowarzyszenia Ordo Iuris czy Młodzieży Wszechpolskiej.
Po odśpiewaniu Mazurka Dąbrowskiego przewodniczący Piotr Duda powitał przybyłych gości i apelował o dialog „ponad podziałami” wspomnianych środowisk. Przypomniał też zgromadzonym, że trzynaście lat temu w sali BHP zorganizowano podobne wydarzenie pod nazwą „Platforma Oburzonych” z udziałem Pawła Kukiza.
PLATFORMA OBURZONYCH
– To było w momencie, kiedy związki zawodowe wyszły z Komisji Trójstronnej, bo nie chcieliśmy być tylko statystami w komisji i nie chcieliśmy słuchać tego, co premier Tusk miał nam wówczas do zakomunikowania. Nie sądziłem, że po trzynastu latach będziemy robić powtórkę naszego spotkania. Chociaż nie nazywamy tego dziś „Platformą Oburzonych”, ale jak patrzę na twarze i to, co czuję w sercu, to jestem oburzony. Oburzony tym, co się dzieje, jeśli chodzi o dialog społeczny w naszym kraju i nie tylko. Dzisiaj tego dialogu kompletnie nie ma – powiedział Duda.
PAWEŁ KUKIZ
Do spotkania wspomnianego przez Piotra Dudę doszło w połowie marca 2013 roku. Zaangażowane wówczas w rozmowy stowarzyszenia i organizacje pozarządowe nie utworzyły jednego środowiska politycznego. Paweł Kukiz dwa lata później uzyskał jednak trzeci wynik w wyborach prezydenckich, zyskując w pierwszej turze 20,8 proc. poparcia.
PAP/mk








