Poważne utrudnienia dla kierowców szykują się w połowie roku w Pruszczu Gdańskim. Prawdopodobnie w okresie wakacyjnym zostanie rozebrany wiadukt w ciągu ulicy Chopina nad magistralą kolejową. W urzędzie miasta podpisano umowę z wykonawcą.
Zgodnie z zapowiedzią miejskich urzędników i drogowców rozbiórka estakady przebiegającej nad rzeką Radunią, ulicą Podmiejską i magistralą kolejową powinna nastąpić w sierpniu 2026 roku. Do tego czasu będą prowadzone prace przygotowawcze, które nie będą miały większego wpływu na przemieszczanie się z jednej strony miasta na drugą. Kiedy jednak to nastąpi, uciążliwości dla mieszkańców będą już spore. Obiekt w ciągu drogi wojewódzkiej numer 226 między Rondem Żuławskim a ulicą Dworcową przyjmuje setki samochodów dziennie.
ROZMOWY Z SAMORZĄDEM WOJEWÓDZTWA
– W trakcie remontu ruch rozłoży się na istniejące trasy – wskazuje burmistrz Pruszcza Gdańskiego Janusz Wróbel. – Kilkanaście lat temu powstała alternatywa w postaci obwodnicy naszego miasta, czyli ulica NSZZ „Solidarności”. Ewentualne korki powinna również zmniejszyć droga na Cieplewo – wyjaśnia.
Włodarz Pruszcza Gdańskiego ma także nadzieję, że w czasie remontu więcej osób przesiądzie się na kolej. Podkreśla, że prowadzi rozmowy z samorządem województwa pomorskiego na temat zwiększenia oferty.
– To właśnie po to rozbudowujemy naszą strefę Park&Ride. W okolicy dworca PKP powstaje coraz więcej ogólnodostępnych miejsc postojowych – zaznacza burmistrz Wróbel. – Ponadto prowadzimy rozmowy z policją, strażą pożarną i pogotowiem ratunkowym. Służby powinny mieć swoje pojazdy i ratowników także po wschodniej stronie miasta, aby móc jak najszybciej reagować w sytuacji kryzysowej – dodaje.

NIECZYNNY MOST NAD RADUNIĄ
Oprócz samego wiaduktu zdemontowany zostanie także nieczynny most nad Radunią (bliżej cukrowni). W śladzie rozebranej estakady do końca 2027 roku powstaną w sumie trzy nowe obiekty mostowe, w tym główny łukowy o rozpiętości 65 metrów.
– Na obiektach zaprojektowano jezdnię z jednym pasem w każdym kierunku, ciąg pieszo-rowerowy po stronie północnej, a po stronie południowej chodnik – wymienia dyrektor Zarządu Dróg Wojewódzkich Grzegorz Stachowiak. – Przebudowane zostaną także schody przy ulicy Podmiejskiej i Obrońców Westerplatte. Przy tych ostatnich zostanie zainstalowana winda. Na skrzyżowaniu ulic Chopina i Dworcowej pojawi się pas z lewoskrętem, a ruchem na całym skrzyżowaniu będzie kierowała sygnalizacja świetlna – kończy Stachowiak.
PODPISANO UMOWĘ
Przebudowy tego newralgicznego fragmentu drogi wojewódzkiej numer 226 dokona firma Mosty Łódź S.A. W poniedziałek w urzędzie miasta podpisano umowę z wykonawcą.
– Inwestycja jest wymagająca, bo ruch i prędkości pociągów są bardzo duże – przyznaje prezes spółki Waldemar Pierożek. – Trzeba będzie wdrożyć wiele środków bezpieczeństwa. Na razie trudno powiedzieć, jak to będzie technicznie wyglądać. Przykładowo ruch może być czasowo zamykany na jednym torze, żeby przekierować go na inny tor – wskazuje Pierożek.
Wykonawca zaznacza jednak, że jest dopiero przed kluczowymi spotkaniami z zarządcą infrastruktury, czyli z PKP PLK. Dopiero tam zostaną uzgodnione szczegółowe warunki prac.
KORZYSTNA SYNERGIA
Przebudowa będzie kosztować ponad 40 milionów złotych. Prace zostaną sfinansowane ze środków samorządu województwa pomorskiego oraz Pruszcza Gdańskiego. Dofinansowanie miasta wyniesie około 36 procent. Warto zaznaczyć, że to dopiero pierwszy etap przebudowy całej ulicy Chopina w Pruszczu Gdańskim.
– Przebudowa wiaduktu to najtrudniejszy fragment inwestycji – zaznacza wicemarszałek województwa pomorskiego Leszek Bonna. – Potem będą realizowane kolejne etapy przebudowy od ulicy Dworcowej aż do drogi krajowej numer 91. Z pewnością znajdą się środki na kolejne etapy. Synergia, z jaką działa samorząd województwa pomorskiego i Pruszcz Gdański, jest bardzo korzystna. Większe środki to większe możliwości, żeby usprawniać przepustowość i zwiększać bezpieczeństwo – dodaje Bonna.
Budowa nowego wiaduktu potrwa do końca 2027 roku. Dopiero po tym terminie zarządca drogi będzie przystępował do kolejnych etapów inwestycji.
Mateusz Czerwiński/mk








