Rozpoczęła się rozbudowa gdańskiego Naftoportu. W terminalu, który służy importowi ropy naftowej i paliw, powstanie nowe stanowisko przeładunkowe „W”, które wzmocni zdolności operacyjne tej instytucji. Inwestycja ma wpłynąć na większą przepustowość i wyższą odporność systemu energetycznego oraz ma się stać dodatkowym impulsem rozwojowym dla gospodarki.
O znaczeniu inwestycji mówili w Gdańsku minister energii Miłosz Motyka oraz Wojciech Wrochna, pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej. – Pomorze staje się dziś jednym z kluczowych centrów inwestycji energetycznych. Powstaje tu elektrownia jądrowa, rozwijane są morskie farmy wiatrowe i wielkoskalowe magazyny energii. Równolegle rozbudowujemy Naftoport, wzmacniając bezpieczeństwo dostaw paliw i odporność systemu ich dystrybucji. Rozbudowa Naftoportu to strategiczna decyzja, której realizacja zwiększy jego przepustowość o blisko 20 proc. W obliczu największego od ponad 50 lat kryzysu naftowego, takie i kolejne inwestycje podnoszą poziom przygotowania polskiej energetyki i jej odporność na ewentualne kryzysy – podkreślił Miłosz Motyka.

– Naftoport to kluczowa brama dla importu ropy i paliw do Polski, która pozwala gospodarce funkcjonować możliwie bezpiecznie – nawet w tak wymagających warunkach, z jakimi dziś się mierzymy. Ta infrastruktura już dziś skutecznie służy Polakom, a jej dalsza rozbudowa to inwestycja w bezpieczeństwo, nowe miejsca pracy oraz rozwój regionu. To potwierdzenie, że bezpieczeństwo energetyczne, jest dla nas priorytetem – zaznaczył Wojciech Wrochna.
ODPOWIEDŹ NA ROZWÓJ
Naftoport Sp. z o.o., należący do Grupy PERN, odpowiada za morski import ropy naftowej i produktów ropopochodnych, zaopatrując rafinerie w Gdańsku i Płocku oraz wspierając dostawy do krajów Europy Środkowej. W 2025 roku przyjął do terminalu 37,4 mln ton ropy, obsługując 463 statki obsłużone w terminalu. Budowa nowego stanowiska „W”, które zwiększy zdolności operacyjne, jest odpowiedzią na wzrost wolumenów i rosnącą rolę terminalu w łańcuchu dostaw energii dla Polski i regionu.
Projekt o wartości około pół mld zł powstaje we współpracy z Zarządem Morskiego Portu Gdańsk i, jak zapewniają władze, ma bezpośrednio wzmocnić bezpieczeństwo energetyczne Polski w warunkach niestabilnej sytuacji międzynarodowej oraz zakłóceń w globalnych łańcuchach dostaw. Jak podaje Naftoport, stanowisko „W” gwarantuje pełną niezależność w zakresie morskiego importu ropy, zwiększa odporność systemu na zakłócenia geopolityczne, umożliwia dalszą dywersyfikację kierunków dostaw i stabilne zaopatrzenie krajowych rafinerii oraz rafinerii w regionie, a także wspiera realizację celów infrastrukturalnych NATO i Unii Europejskiej w zakresie rozwoju infrastruktury krytycznej i niezależności energetycznej regionu.
KONIEC INWESTYCJI W 2028 ROKU
Zdolność przeładunkowa nowego stanowiska ma wynieść ok. 9 mln ton rocznie, a to oznacza wzrost całkowitej przepustowości terminalu do 49 mln ton rocznie. Jednocześnie obsługiwać może cztery duże tankowce. Nowe stanowisko ma pozwolić także na prowadzenie modernizacji istniejącej infrastruktury bez przerywania pracy terminalu. Stanowisko „W” będzie przystosowane do obsługi największych tankowców typu VLCC o długości ponad 300 metrów i zanurzeniu do 15–17 metrów.
Zgodnie z planem inwestycja ma zostać zakończona w drugiej połowie 2028 roku. Pozwolenie na budowę uzyskano w maju 2025 roku, a umowę z generalnym wykonawcą podpisano w listopadzie 2025 roku. Projekt obejmuje budowę nabrzeża, instalacji przeładunkowych, estakad rurowych oraz infrastruktury towarzyszącej, w tym systemów zabezpieczeń środowiskowych.
oprac. mrud








