Gdańscy radni wystosowali apel do Ministerstwa Klimatu i Środowiska w sprawie ochrony Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. Kluby Koalicji Obywatelskiej i Wszystko dla Gdańska chcą, by wstrzymano wycinki do czasu uchwalenia Planu Urządzenia Lasu.
W lutym resort nie zatwierdził PUL dla Nadleśnictwa Gdańsk, argumentując, że plan musi zostać zmieniony przez leśników, by uwzględniał ochronę TPK. Jednak – jak zwracali uwagę samorządowcy – decyzja resortu nie wstrzymuje wycinek.
ARGUMENTY RADNEJ
Radna miasta Gdańska Kamila Błaszczyk zaznacza, że wszyscy powinniśmy troszczyć się o ten teren.
– To jest miejsce, które zapewnia nam nie tylko różnorodność ekologiczną i biologiczną, stanowi zabezpieczenie retencyjne naszego miasta, ale też spełnia funkcję rekreacyjną dla mieszkańców – powiedziała Kamila Błaszczyk.
– Plan urządzenia lasu w ogóle nie uwzględniał tego, co zostało zapisane w planie ochrony Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego, jak również w żaden sposób nie uwzględnia bardzo licznych postulatów zgłaszanych przez stronę społeczną – dodała.
LASY SPOŁECZNE
Radni skierowali apel również do władz Lasów Państwowych. Tymczasem, zdaniem ministerstwa, PUL musi wychodzić naprzeciw mieszkańcom i uwzględniać tworzenie lasów społecznych.
Oskar Bąk/puch








