49-letnia Gdańszczanka przez żart o bombie w swoim bagażu nie poleciała na wypoczynek do Egiptu. Tak zdecydował kapitan samolotu odlatującego z gdańskiego lotniska do Sharm El Sheikh.
Strażnicy graniczni interweniowali w związku z informacją o bombie. Dyżurny pirotechnik sprawdził bagaż – był bezpieczny. Za utrudnianie wykonywania przez personel lotniska obowiązków służbowych na pasażerkę został nałożony mandat karny.
Była to dziewiąta w tym roku interwencja funkcjonariuszy Straży Granicznej na gdańskim lotnisku wobec osób naruszających warunki bezpieczeństwa lotniska.
mk








