31 lat temu, 17 kwietnia 1995 roku, doszło do wybuchu gazu w budynku przy Alei Wojska Polskiego w Gdańsku. W wyniku tragedii zginęły 22 osoby, a 12 zostało rannych. Siła eksplozji doprowadziła do zapadnięcia się dolnych kondygnacji 11-piętrowego wieżowca. Dokładnie 17 kwietnia przypadał wówczas Poniedziałek Wielkanocny.
Posłuchaj relacji świadków:
W budynku znajdowało się 77 mieszkań, w których zameldowanych było niemal 300 osób. Akcja ratunkowa trwała ponad 86 godzin. Ze względu na poważne uszkodzenia konstrukcji i realne zagrożenie zawaleniem, nie było możliwości przeprowadzenia prac zabezpieczających. Ostatecznie wieczorem podjęto decyzję o wyburzeniu budynku.
Za wybuch odpowiadał lokator mieszkania na parterze, Jerzy S., który celowo rozszczelnił instalację gazową. Prawdopodobnie chciał doprowadzić do zniszczenia swojego lokalu i uzyskać odszkodowanie. Zginął w wyniku eksplozji.
W 2005 roku, w 10. rocznicę tragedii, na budynku wzniesionym w miejscu zniszczonego wieżowca odsłonięto tablicę upamiętniającą 22 ofiary.
Grzegorz Armatowski/kp








