Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Zanieczyszczenie wód Martwej Wisły przez firmę Siarkopol – pięć osób odpowie przed sądem

13 września 2022 17:40
w Trójmiasto
A A
(fot. Radio Gdańsk/Jakub Stybor)

(fot. Radio Gdańsk/Jakub Stybor)

Rozpoczął się proces w sprawie zanieczyszczenia wód Martwej Wisły przez gdańską firmę Siarkopol. Łącznie pięć osób – byli prezesi zarządu spółki, dyrektor do spraw technologicznych i kierownik działu mediów technologicznych – odpowie przed sądem za utrzymywanie w nienależytym stanie technicznym urządzeń oczyszczalni.

Obrońca oskarżonych na samym początku wnioskował o zakaz nagrywania przebiegu rozprawy przez media. Uzasadniał to swoją obawą o przeinaczenie przebiegu sprawy. Sędzia nie przychyliła się do jego wniosku.

„CAŁA TABLICA MENDELEJEWA”

Podczas wtorkowej rozprawy przesłuchano czterech świadków. Wśród nich znaleźli się Dobrosław Bielecki i Łukasz Hamadyk, którzy jako pierwsi poinformowali o problemie.

– O sprawie dowiedziałem się od wędkarzy. Mówili, że w okolicach twierdzy Wisłoujście są śnięte ryby, woda zmienia kolor, a w powietrzu unoszą się dziwne, chemiczne zapachy. Na terenie oczyszczalni pracowali więźniowie, którzy chętnie dzielili się również informacjami i to oni wskazali miejsce z rurą średnicy 40 cm, z której do Wisły płynęła brudna ciecz – wspominał Bielecki.

– Po 20 minutach zacząłem czuć metaliczny smak w ustach. Postanowiłem odjechać i powiadomić radnego Hamadyka o zajściu. Kiedy pojechaliśmy tam następnym razem (razem z mediami), weszliśmy do zakładu, w którym chętny do rozmowy pracownik wpuścił nas do środka i pokazał cały zakład. Na pytanie, co wypływa z zakładu, odpowiedział „Paaanie, cała tablica Mendelejewa”. Następnie przyjechał pracownik, który kazał szybko nas wyprosić z terenu przedsiębiorstwa – kontynuował.

STRATY PO KOLEJNYCH WIZYTACH

Świadkowie wspominali również, że odwiedzili teren jeszcze około 2 razy. Mówili też, że po jednej z wizyt Bielecki zastał w swoim samochodzie zniszczone, pocięte siedzenia. Świadkowie nie oskarżają jednak o nie zarządu Siarkopolu. Adwokat błyskawicznie odpowiedział wspominając dwie inne przykre sytuacje, jakie przytrafiły się mu w ostatnich latach – podpalenie klubu sportowego oraz samozapłon samochodu.

– Mecenas próbował mnie w ten sposób zdyskredytować, ale byłem na to przygotowany – mówił po rozprawie Bielecki.

„OCZYSZCZALNIA WYGLĄDAŁA NIEMAL JAK SKANSEN”

Następnie przyszła pora na Łukasza Hamadyka, który opowiedział historię pokrywającą się z wersją swojego kolegi. Hamadyk podkreślał w sądzie, że nie wie w tym momencie zbyt dużo ponieważ „Kiedy do sprawy włączyła się prokuratura – uznał, że jego rola się kończy”.

– Oczyszczalnia wyglądała niemal jak skansen. Mnóstwo przerdzewiałych elementów, stan zakładu nie był dużo lepszy, niż stan płotu, przez który każdy zainteresowany bez problemu mógł wejść na ten teren – zeznawał były radny miasta.

Obrona skupiła się na niewielkiej wiedzy technicznej Łukasza Hamadyka. Mecenasi wypytywali o znajomość nazewnictwa urządzeń, które znajdują się na terenie zakładu, a także o zidentyfikowanie zapachów, które w jego opinii unosiły się na terenach Siarkopolu.

– To nie był tylko zapach siarki. Nie jestem chemikiem, ale mam dobry zmysł węchu, a rura ukryta w krzakach nie budzi zaufania do zakładu – odpowiadał

WYGLĄDA ŹLE, LECZ SPEŁNIA SWOJE ZADANIA

W kolejnych etapach zeznawał obecny prezes Siarkopolu – Zbigniew Kryj (kiedy wybuchła afera nie zasiadał na tym stanowisku).

Tłumaczył, że wody są stale monitorowane, a pięćdziesięcioletnia oczyszczalnia, choć wygląda źle – spełnia swoje zadania. Zapewniał również, że od 2018 r. w spółce realizowany jest plan modernizacji, na który wydawano za jego kadencji około 85 proc. środków. Oczyszczalnia nie doczekała się żadnych kapitalnych remontów, jednak drobne naprawy zawsze były wykonywane na bieżąco.

W sprawie będą przesłuchiwani kolejni świadkowie.

Jakub Stybor/aKa

Tagi: Martwa Wisłasądzanieczyszczeniezanieczyszczenie wody

REKLAMA

NAJNOWSZE

Miejsce, w którym ma powstać nowa remiza w Gdańsku. Strażak w piaskowym mundurze służbowym i czapce z daszkiem stoi na betonowej ścieżce pośród otwartego pola i prezentuje kartkę z planem zagospodarowania terenu. Nowa remiza strażacka w Gdańsku ma kosztować 40 milionów złotych
Trójmiasto

Nowa remiza strażacka w Gdańsku

Za cztery lata przy ul. Słowackiego w Gdańsku...

u.adahs
31 lipca 2026 - 16:35
Kobieta w czarnej koszulce z napisem "Wolontariusz" klęczy na wzorzystym dywanie i bawi się patyczkiem z kilkoma małymi kotami. To wolontariuszka Fundacji Kotella, która poszukuje nowej siedziby w Gdańsku
Trójmiasto

Fundacja Kotella traci siedzibę i szuka pomocy

Od 13 lat opiekują się wolno żyjącymi kotami...

m.rudnicki
31 lipca 2026 - 16:15
Głębokie wyrwy i dziury z kałużami wody na mocno zniszczonej jezdni ulicy Wita Stwosza w Gdańsku, tuż obok przystanku tramwajowego po zmroku. Ul. Wita Stwosza w Gdańsku-Oliwie doczeka się odnowy nawierzchni
Trójmiasto

„Najgorszy odcinek” ul. Wita Stwosza doczeka się zmian

Ul. Wita Stwosza w Gdańsku doczeka się odnowy...

m.rudnicki
31 lipca 2026 - 15:46

ZOBACZ TAKŻE

Pracownicy wykonują takie same zadania, a otrzymują w Gdyni niższe wynagrodzenia - twierdzą związkowcy
Trójmiasto

Pracownicy Urzędu Morskiego w Gdyni chcą podwyżek

2026-07-31
Dwie kobiety stoją na piaszczystej plaży na tle dużej, niebieskiej instalacji w kształcie kadłuba łodzi z białymi napisami. Kobieta po prawej, w brązowej koszuli, okularach przeciwsłonecznych i dużych słuchawkach, trzyma mikrofon z logo Radia Gdańsk (redaktor Anna Rębas) i przeprowadza wywiad z kobietą w różowym t-shircie (żeglarka i himalaistka Monika Witkowska). Po lewej stronie stoi tablica informacyjna z plakatem wydarzenia "Splatamy Ludzi Morza". W tle widać morze i bezchmurne niebo
Trójmiasto

Monika Witkowska apeluje do żeglarzy ws. Bałtyku

2026-07-30
Wejście główne do Szpitala św. Wojciecha w Gdańsku z widocznym napisem nad zadaszeniem. W prawym dolnym rogu nałożono fotografię lekarza w niebieskim stroju operacyjnym ze stetoskopem na szyi (prof. Ireneusz Haponiuk), stojącego w gabinecie na tle ściany obwieszonej oprawionymi zdjęciami i rysunkami dzieci
Trójmiasto

Dramatyczna walka o życie noworodka w Gdańsku

2026-07-30
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.