Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Odwiedziliśmy najstarszą cukiernię w Gdańsku. Jej historia sięga Powstania Warszawskiego

8 lutego 2024 20:41
w Trójmiasto
A A
(fot. Radio Gdańsk/Roman Jocher)

(fot. Radio Gdańsk/Roman Jocher)

Dziesięć rodzajów pączków oferuje z okazji Tłustego czwartku najstarsza w Gdańsku cukiernia „Paradowski”. Nie istniałaby, gdyby nie tragedia Powstania Warszawskiego. W tamtym okresie Irena i Stefan Paradowscy ruszyli w drogę do Gdańska, gdzie kupili piekarnię przy ulicy Wajdeloty we Wrzeszczu. W 1954 roku komunistyczne władze odebrały im jednak lokal pod pretekstem „uspołecznienia” środków produkcji. Po latach synowi właścicieli udało się odzyskać zakład.

(Fot. Radio Gdańsk/Roman Jocher)
(Fot. Radio Gdańsk/Roman Jocher)
(Fot. Radio Gdańsk/Roman Jocher)
(Fot. Radio Gdańsk/Roman Jocher)
(Fot. Radio Gdańsk/Roman Jocher)
(Fot. Radio Gdańsk/Roman Jocher)
(Fot. Radio Gdańsk/Roman Jocher)
(Fot. Radio Gdańsk/Roman Jocher)
(Fot. Radio Gdańsk/Roman Jocher)
(Fot. Radio Gdańsk/Roman Jocher)
(Fot. Radio Gdańsk/Roman Jocher)
(Fot. Radio Gdańsk/Roman Jocher)
(Fot. Radio Gdańsk/Roman Jocher)
8.02.2024, Gdańsk Wrzeszcz, Cukiernia Paradowski.
(Fot. Radio Gdańsk/Roman Jocher)
(Fot. Radio Gdańsk/Roman Jocher)

Previous image
Next image

 Wśród gdańskich cukierni to właśnie cukiernia „Paradowski” ma zdecydowanie najdłuższą historię. Stefan i Irena Paradowscy przyjechali do Gdańska w 1945 roku po wybuchu Powstania Warszawskiego. Dolny Wrzeszcz stał niemal nienaruszony, nadawał się do zamieszkania. To tam znajdowała się poniemiecka piekarnia, którą nabyli. Fachu cukiernika Stefan Paradowski nauczył się przed wojną w kawiarni „Ziemiańska” przy ul. Mazowieckiej. Lokal był stałym miejscem spotkań warszawskich literatów, dziennikarzy i artystów. Doświadczenie to wykorzystał w Gdańsku.

– Z opowieści wiem, że to był kwiecień, mój ojciec i brat przyjechali z Warszawy, gdzie nabyli piekarnię. Uruchomiono produkcję chleba, później można było dodać słodkości, oczywiście nie były to jeszcze pączki. Mój ojciec był cukiernikiem, który wykształcił się w Warszawie, tam miał praktyki w cukierni „Ziemiańska”, która miała w tym mieście parę lokalizacji. Gdy moi rodzice po wybuchu powstania przyjechali tutaj, było to na zasadzie „wsiąść do pociągu byle jakiego”, bo wtedy nie było rozkładów jazdy. Nie wiadome było, gdzie trafi pociąg, a trafił do Gdańska. Mój ojciec z bratem znaleźli miejsce, gdzie mogli uruchomić swoją inicjatywę w gruzach Gdańska – relacjonuje Andrzej Paradowski, obecny właściciel cukierni.

Pomieszczenia lokalu były zdewastowane, w tamtych dniach służyły jako wojenny szpital. Piec nie działał. Paradowscy dostali przydział na ten lokal z Ministerstwa Aprowizacji. Wszystko krok po kroku trzeba było doprowadzić do porządku, czyli przeprowadzić remont pomieszczeń czy odnowić piec.

ODEBRANIE LOKALU PRZEZ WŁADZE KOMUNISTYCZNE

W 1954 r. komunistyczne władze odebrały Paradowskim piekarnię, pod pretekstem „uspołecznienia” środków produkcji. Po latach udało się odzyskać lokal, który do dziś funkcjonuje jako cukiernia.

– Inwestuję swoją energię, siłę, po to, by coś odbudować, tworzyć i móc normalnie funkcjonować. Miałem inne zawody, więc to był wybór. Z perspektywy czasu można było powiedzieć , że to był „one way ticket”. Później trudno jest zrezygnować, żeby móc podjąć się innego działania. Staramy się wszystkimi elementami, które są w naszym zasięgu, przyciągać klientów. Receptura wypieku nie zmieniła się przez ten czas – zaznacza Paradowski.

SMAK PRZYWOŁUJE WSPOMNIENIA

Jak mówią zapytani przez nas klienci, cukiernia stanowi dla nich miejsce sentymentalne. Podkreślają, że przychodzą do niej od lat.

– Jestem z rocznika ’80, więc odkąd byłam dzieckiem, pamiętam tę cukiernię. Właśnie kupiłam tutaj pączki i zamierzam je dać mojemu dziecku. Są m.in z toffi i z czekoladą – mówi odwiedzająca.

– Jako dziecko też tutaj przychodziłam po ptysie, rurki z kremem, czy pączki. Wywołuje to u mnie wspomnienie tamtego okresu – dodaje kolejna z pytanych.

Posłuchaj:

https://radiogdansk.pl/wp-content/uploads/2024/02/TiT_cukiernia.mp3

Marta Włodarczyk/vn

Tagi: cukiernie na PomorzuGdańskpączkiTłusty Czwartek

REKLAMA

NAJNOWSZE

Tadeusz Styn, zastępca dyrektora Departamentu Środowiska i Rolnictwa w Urzędzie Marszałkowskim w Gdańsku będzie Gościem Radia Gdańsk
Wiadomości

Tadeusz Styn, zastępca dyrektora Departamentu Środowiska i Rolnictwa w Urzędzie Marszałkowskim w Gdańsku, będzie Gościem Radia Gdańsk

08.30 – Gość Radia Gdańsk Gość: Tadeusz Styn,...

t.alent
20 sierpnia 2026 - 19:29
Jacht utknął na mieliźnie w Ulini (fot. SAR/Sebastian Kluska)
Kaszuby

Jacht za 2 mln zł utknął na mieliźnie w Ulini

Jacht morski o wartości 2 mln zł utknął...

Piotr Puchalski
20 sierpnia 2026 - 18:57
prof. Magdalena Górska-Ponikowska i prof. Jarosław Sławek w laboratorium
Trójmiasto

Przełom w diagnostyce choroby Parkinsona

Zespół naukowców z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego oraz Uniwersytetu...

Piotr Puchalski
20 sierpnia 2026 - 16:22

ZOBACZ TAKŻE

Zdjęcie lotnicze przedstawia trwające prace drogowe i budowlane na skrzyżowaniu ulicy Wiczlińskiej w Gdyni. Widoczny jest głęboki wykop w jezdni, ciężki sprzęt budowlany oraz robotnicy. Po lewej stronie znajduje się duże, nowoczesne osiedle mieszkaniowe w trakcie rozbudowy, a po prawej istniejąca zabudowa jednorodzinna. Wokół wykopu stoją barierki i zaparkowane pojazdy. Całość ilustruje problemy z modernizacją kluczowego odcinka drogi
Trójmiasto

Gdynia: prace na ul. Wiczlińskiej opóźnione

2026-08-20
Widok z perspektywy kierowcy na prosty odcinek asfaltowej ulicy Turystycznej na Wyspie Sobieszewskiej w Gdańsku. Droga jest otoczona z obu stron gęstą, bujną zielenią - drzewami liściastymi i iglastymi. Po prawej stronie widać fragment chodnika oraz słupy oświetleniowe. Po prawej stronie, w głębi, znajduje się metalowe ogrodzenie i struktury przypominające wiatę przystankową lub wejście na teren. Nawierzchnia drogi jest gładka, z widocznymi liniami, a niebo jest czyste i błękitne. Jest to stan drogi przed rozpoczęciem przebudowy
Trójmiasto

Zmiany w ruchu na Wyspie Sobieszewskiej

2026-08-20
Sześcioro urzędników stoi w rzędzie na zewnątrz budynku na tle niebieskich i czerwonych flag. Trzech mężczyzn i jedna kobieta trzymają w dłoniach granatowe teczki z dokumentami, a pozostałe dwie osoby stoją obok nich. Wszyscy patrzą w obiektyw. Podczas oficjalnej ceremonii władze Gdańska podpisały umowę na budowę drugiego etapu "Kanału Ulgi" dla Potoku Strzyża
Trójmiasto

Umowa na „Kanał Ulgi” w Gdańsku podpisana

2026-08-20
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.