W pierwszy dzień nowego roku to niepisana tradycja. Gdańskie morsy powitały rok 2026 kąpielą w morzu. Na plaży w Jelitkowie pojawili się liczni amatorzy zimnych kąpieli.

– Pogoda dopisała, chociaż pojawił się śnieg, który jest już rzadkością – mówi Krzysztof Bobkowski, prezes Gdańskiego Klubu Morsów. – Morsy to jest jedna wielka rodzina. Wczoraj miałem telefon, czy ze względu na pogodę morsowanie się odbędzie. Ja mówię: dla morsów nie ma złej pogody. Dostałem odpowiedź: to super, bo z kolegą przyjedziemy do was specjalnie z Warszawy – dodaje.

Posłuchaj:
Na dzisiejszej noworocznej kąpieli morsów pojawiły się osoby nie tylko z całej Polski, ale także zza granicy. Przeprowadzono także konkurs na najciekawsze przebranie: byli piraci, królowa mórz oraz postacie z bajek.
Filip Jędruch/mp








