Postój w Bostonie kończy Dar Młodzieży, fregata szkolna Uniwersytetu Morskiego w Gdyni. Trwają przygotowania do wyjścia w morze w kierunku brytyjskiego portu Cowes – będzie to już ostatni etap wyprawy. Żaglowiec reprezentował Polskę podczas obchodów 250. rocznicy niepodległości Stanów Zjednoczonych.
– Mogę być bardzo zadowolony ze sposobu postrzegania nas przez miejscowych – powiedział komendant jednostki Krzysztof Kocyba, zastępujący na początku lipca kapitana Michała Sadowskiego.
SERDECZNE PRZYJĘCIE
Kpt. Kocyba podkreślił, że podczas wizyty w USA polska załoga została przyjęta wyjątkowo serdecznie.
– Odmienna mentalność Amerykanów zaskoczyła mnie. To jest zupełnie inny świat niż w oficjalnej Europie – dodał, podsumowując wizyty w Nowym Jorku i Bostonie.

SZKOLENIE NA ATLANTYKU
Aktualnie na pokładzie fregaty przebywa ok. 120 studentów II roku Wydziału Nawigacyjnego realizujących praktyki morskie. Jak poinformował komendant, kondycja załogi jest dobra. Zaznaczył, że zasadnicze szkolenie na pełnym morzu rozpocznie się po opuszczeniu Bostonu – rejs przez Atlantyk na wyspę Wight ma potrwać około czterech tygodni.
PARADA W NOWYM JORKU
Głównym punktem wyprawy rozpoczętej w Gdyni w połowie kwietnia br. był udział Daru Młodzieży w paradzie żaglowców Sail4th 250 w Nowym Jorku, która odbyła się 4 lipca. W wydarzeniu uczestniczyło 48 wielkich żaglowców z blisko 20 państw, a przeglądowi floty przewodniczył wiceprezydent USA J.D. Vance. Według organizatorów paradę na nabrzeżach rzeki Hudson obserwowało około 6 mln osób. Po wizycie w Wielkiej Brytanii jednostka odwiedzi jeszcze porty w Niemczech (14-16 sierpnia). Powrót Daru Młodzieży do portu w Gdyni zaplanowano na 24 sierpnia.

NOWY ŻAGLOWIEC
Wyprawa do USA może być jednym z ostatnich dalekomorskich rejsów 45-letniej fregaty. Uniwersytet Morski w Gdyni ogłosił przetarg na budowę nowego, trzymasztowego żaglowca szkolnego, który ma zastąpić wysłużoną jednostkę. Do 1 lipca nie wpłynęła żadna oferta w ogłoszonym przetargu. Koszt budowy nowego statku, mogącego pomieścić 169 osób, szacowany jest na 350 mln zł.
PAP/kw








