Sąd Apelacyjny podtrzymał decyzję miasta Gdańska o rozwiązaniu zgromadzenia przed szpitalem na Zaspie 18 stycznia. Zażalenie na działania miasta złożyła organizatorka protestu Kaja Godek.
Postanowienie sądu potwierdziło prawidłowość decyzji podjętej przez przedstawiciela Gdańska o rozwiązaniu zgromadzenia. Samorząd od początku podkreślał, że nie ma możliwości zakazania legalnie zgłoszonego w trybie uproszczonym zgromadzenia przed jego rozpoczęciem.
– Wolność zgromadzeń jest fundamentem demokracji, ale nie oznacza zgody na łamanie prawa, zakłócanie porządku czy naruszanie bezpieczeństwa innych osób – zaznaczyła Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska. – Decyzja sądu uznaje nasze działania za przemyślane, zasadne i podjęte w trosce o bezpieczeństwo mieszkanek i mieszkańców – dodała.
js/mk








